10. kadencja, 41. posiedzenie, 1. dzień (24-09-2025)
7. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Infrastruktury o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne (druki nr 1525 i 1663).
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii Michał Jaros:
Szanowny Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Zostałem upoważniony przez ministra finansów i gospodarki do zabrania głosu w sprawie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy prawo geodezyjne i kartograficzne. Opinii rządu odnośnie do projektu ustawy nie ma, natomiast chciałbym powiedzieć dwa słowa na temat zmian zawartych w tym projekcie.
Celem projektu jest zniesienie opłat za dane udostępniane z rejestru cen nieruchomości, co ma stanowić pewien komponent wprowadzenia równowagi między kupującym a sprzedającym i zwiększyć transparentność, przejrzystość rynku nieruchomości. Należy zatem w tym miejscu wskazać, iż rząd prowadzi zaawansowane prace nad rozwiązaniami, które zapewnią społeczeństwu dostęp do darmowych, wiarygodnych i aktualnych danych statystycznych o cenach transakcyjnych mieszkań i domów jednorodzinnych przy jednoczesnym zapewnieniu niezbędnej ochrony prywatności stronom transakcji mieszkaniowych, w szczególności osobom fizycznym będącym nabywcami. Ministerstwo Rozwoju i Technologii proceduje nad projektem ustawy o zmianie ustawy o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego oraz Deweloperskim Funduszu Gwarancyjnym oraz niektórych innych ustaw, którego celem jest uruchomienie portalu oferującego powszechny i bezpłatny dostęp do aktualnych i wiarygodnych statystyk dotyczących cen transakcyjnych nieruchomości mieszkaniowych.
Odnośnie do projektu poselskiego i uwolnienia danych rejestru cen nieruchomości należy wyjaśnić, że nie mamy jednego centralnego rejestru cen nieruchomości, lecz mamy 380 rejestrów, tyle, ile mamy powiatów, każdy z powiatów bowiem został zobowiązany do prowadzenia tego rejestru na swoim obszarze. Mimo że wszystkie z tych powiatów prowadzą rejestr w systemie elektronicznym, to nie wszystkie zapewniają jego udostępnienie przez Internet w ramach usług sieciowych. Na dzisiaj takich powiatów, które sieciują te usługi, a więc w łatwy i szybki sposób, pozwalają znaleźć i pobrać informacje na temat cen transakcyjnych, jest 94, a więc mniej niż 1/4 kraju.
Dodatkowo zwolnienie udostępnienia informacji o cenach transakcyjnych z opłat spowoduje obniżenie przychodów samorządów terytorialnych o ok. 8,4 mln zł. Gdybyśmy jednocześnie chcieli, aby wszystkie powiaty miały obowiązek udostępnienia cen transakcyjnych bezpłatnie w usłudze sieciowej przez Internet, to wszystkie 380 powiatów musiałoby w pełni wprowadzić tę usługę sieciową. Wtedy cały koszt dla powiatów nie ograniczyłby się do ponad 8 mln zł, ale wyniósłby - jak szacujemy - ok. 19 mln zł. Należy o tym powiedzieć, żeby to wybrzmiało. Nie jest to bowiem rozwiązanie, które nie kosztuje. I to jest kwestia, na którą chciałbym zwrócić państwa uwagę.
Czy koszty te będą powiatom refundowane? Na to pytanie nie jestem w stanie odpowiedzieć, ponieważ to nie rząd jest wnioskodawcą. Rząd ma nieco inny pomysł, niekonfrontacyjny, niekonkurencyjny, w zakresie zwolnienia z opłat wniosków z rejestru cen nieruchomości, tj. utworzenie portalu danych o obrocie mieszkaniami, portalu DOM, w którym będą gromadzone bieżące dane i informacje o transakcjach na rynku mieszkaniowym, zarówno na rynku pierwotnym, jak i na rynku wtórnym, z każdego rejonu w kraju. Już niedługo będziemy mogli na ten temat rzeczowo podyskutować i, mam nadzieję, opowiedzieć. Dziękuję serdecznie. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia