10. kadencja, 41. posiedzenie, 1. dzień (24-09-2025)

9. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1606 i 1666).

Poseł Marek Wesoły:

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Panie Pośle! Przede wszystkim zapomniał pan o tym, że na posiedzeniu komisji nawet Związek Miast Polskich, który bardzo wspiera obecny rząd, zdecydowanie, bardzo mocno skrytykował tę ustawę, również słowami osób do tego przygotowanych, słowami profesorów, którzy bardzo krytycznie wypowiedzieli się o tych przepisach. Przede wszystkim chodzi o to, że zamiast implementować prawo europejskie, próbujecie je nadimplementować, zamiast realizować politykę waszego lidera, politykę deregulacji państwa, próbujecie nadregulować, wprowadzając przepisy absolutnie obciążające Polaków.

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Bez nerwów.)

    Ta ustawa będzie powodowała, że będzie po prostu drożej. Jeśli chodzi o kwestie związane z wodą, to - szkoda, że pan o tym nie wie - polskie wodociągi zapewniające nam wodę to jedne z najlepszych wodociągów w Europie. Wysoki poziom oczyszczania wód już od dłuższego czasu skutkuje tym, że sami przedstawiciele wodociągów namawiają Polaków do picia wody. Bardzo dobrze to robimy, robimy to lepiej niż zakłada dyrektywa europejska.

    Szanowna Pani Marszałek! W imieniu klubu Prawo i Sprawiedliwość mam przyjemność przedstawić stanowisko w sprawie projektu tej ustawy. Te kilka słów, które powiedziałem, to po prostu wyraz dezaprobaty dla posła sprawozdawcy, który zamiast mówić o ustawie, mówił o demagogii i o czymś, co po prostu nie istnieje, mówił coś, co jest kompletną nieprawdą. Projekt z druku nr 1606 wdraża dyrektywę unijną o jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi. Zgadzamy się z tym kierunkiem. Bezpieczeństwo zdrowotne, lepsze informowanie obywateli, ograniczanie strat wody i poprawa dostępu to cele, które każdy odpowiedzialny rząd powinien wspierać.

    Projekt idzie jednak dużo dalej niż wymaga Unia. Nakłada na wspólnoty mieszkaniowe, spółdzielnie i samorządy obowiązki, których dyrektywa nie przewiduje. W miejsce rozwiązań proporcjonalnych mamy powszechny obowiązek oceny ryzyka w każdym budynku, kwalifikowane podpisy pod dokumentami, 12-letnie archiwa i kary pieniężne za uchybienia formalne. Zamiast skupiać się na szpitalach, domach opieki i żłobkach, czyli miejscach rzeczywiście wrażliwych, ustawodawca obciąża miliony zwykłych mieszkańców biurokracją i kosztami.

    To jest klasyczna nadregulacja, która uderzy w taryfy za wodę i obciąży gminy. Zamiast realnej ochrony zdrowia dostajemy segregatory pełne papierów. Dyrektywa mówi jasno: oceny ryzyka są obowiązkowe w obiektach priorytetowych, a w pozostałych stosuje się zachęty i decyzje inspekcji, gdy wystąpi ryzyko. Tego chcemy się trzymać.

    Dlatego klub Prawo i Sprawiedliwość zgłasza poprawki, które ograniczają obowiązki do obiektów priorytetowych, upraszczają formę dokumentów, skracają archiwizację, likwidują kary za uchybienia biurokratyczne, zawężają katalog obiektów priorytetowych do placówek medycznych, opiekuńczych i edukacyjnych oraz zmniejszają obciążenia raportowe. Nasze stanowisko jest jasne: chcemy wdrożyć prawo unijne, ale bez złotych klamek i biurokratycznych ciężarów. Prawo ma działać w kotłowniach i pionach wodociągowych, a nie w segregatorach. Apelujemy, by Wysoki Sejm przyjął nasze poprawki i uczynił ustawę realnym narzędziem poprawy jakości wody, a nie kolejnym katalogiem obowiązków dla obywateli.

    Tutaj jeszcze raz bardzo wyraźnie podkreślę - żałuję, że nie przyjęli tego rządzący - bardzo krytyczne stanowisko Związku Miast Polskich, przedstawicieli samorządów, którzy wyraźnie wskazywali na mnóstwo zapisów nadregulacyjnych. Poprzez nasze poprawki, które składam na ręce pani marszałek, chcemy tę nadregulację zniwelować. Jeśli rząd, pan minister zdecydują się poprzeć te poprawki w pracach komisji, będziemy popierać projekt tej ustawy. W przeciwnym razie... Jesteśmy przeciwko biurokracji i za deregulacją. W przypadku nieprzyjęcia tych poprawek Prawo i Sprawiedliwość będzie głosowało przeciwko projektowi ustawy. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia