10. kadencja, 41. posiedzenie, 1. dzień (24-09-2025)
9. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1606 i 1666).
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury Przemysław Koperski:
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! O, już wiem, ile mam czasu. Dzisiaj jest drugie czytanie ustawy o jakości wody pitnej. Nie rozmawiamy jednak, i to też pobrzmiewało w państwa wystąpieniach, tylko i wyłącznie o przepisach. Rozmawiamy o bezpieczeństwie mieszkańców Polski, o bezpieczeństwie wody, którą pijemy każdego dnia. Tak naprawdę ten akt prawny, który został przygotowany i państwu przedstawiony, jest pisany właśnie w duchu troski o zdrowie i bezpieczeństwo wszystkich Polaków. Woda to życie, to zdrowie naszych rodziców, dzieci, naszych rodzin, a ustawa to bezpieczeństwo i pewność, że państwo nas chroni tam, gdzie jest to najważniejsze, czyli w dostępie do wody pitnej. Dostęp do wody pitnej to nie może być luksus, ale to musi być standard, to musi być fundament bezpieczeństwa publicznego. Ta ustawa właśnie o tym mówi.
Ten projekt nie tylko zmienia prawo krajowe, ale także wdraża dyrektywę Unii Europejskiej 2020/2184, która podnosi poprzeczkę wszystkim państwom członkowskim. Chodzi o to, by każdy obywatel, niezależnie od miejsca zamieszkania, mógł pić czystą i bezpieczną wodę, bo to nie jest przywilej, ale to jest prawo. Dlaczego, szanowni państwo, to jest takie ważne? Bo woda, i to wybrzmiewało również w państwa wystąpieniach, to życie, woda nie zna granic. Woda tak naprawdę powinna być prawem i jest prawem, a nie zwykłym towarem, bo ona nie jest towarem. Wdrażając tę ustawę, Polska nie tylko wypełnia zobowiązania europejskie, ale przede wszystkim dba o zdrowie swoich obywateli.
Co konkretnie przynosi ta ustawa? Otóż woda będzie badana na każdym etapie, by przewidywać zagrożenia od źródeł, od ujęcia aż do kranu w każdym domu, w każdym mieszkaniu. Zakres badań będzie rozszerzony, bo będą one dotyczyć nie tylko bakterii, co jest w tej chwili badane, ale również mikroplastiku, metali ciężkich. Raz w roku każdy mieszkaniec naszego kraju dostanie jasny raport o jakości, cenie i zużyciu. To będą proste dane, zrozumiałe dla każdego.
Będą też poidełka w przestrzeni publicznej. W szkołach, urzędach, parkach pojawią się urządzenia do czerpania wody i będzie to powszechne. Również produkty mające kontakt z wodą będą musiały spełniać najwyższe standardy zdrowotne. Także w państwa wystąpieniach wybrzmiewała walka z wyciekami. Dzisiaj każda utracona kropla wody to marnotrawstwo, na które nie możemy sobie pozwolić.
Ta ustawa, szanowni państwo, oznacza, że rodzice nie będą musieli się już zastanawiać, czy nalać sobie czy dziecku wody z kranu. Trzeba również pamiętać o tym, że osoby szczególne też nie będą musiały się już zastanawiać, czy kupować wodę w butelkach, czy też nie, ponieważ woda w ich kranach, w ich domach, w ich mieszkaniach będzie spełniać najwyższe standardy, w tym te, które są zalecane dla osób szczególnych: kobiet w ciąży, małych dzieci i seniorów. Będzie pewność, że woda w kranie spełnia wszystkie normy. Ta ustawa to także przejrzystość, bo mieszkańcy będą mieli prawo wiedzieć, co płynie z kranu, jaka jest tego cena. To oszczędność, bo świadomy mieszkaniec lepiej kontroluje zużycie i rachunki. To również dbałość o środowisko naturalne. To mniej plastiku, mniej odpadów, a więcej odpowiedzialności za przestrzeń, która jest wokół nas.
Zanim odniosę się do poszczególnych poprawek, które zostały tutaj zgłoszone, i głosów, które wybrzmiały w Wysokiej Izbie, chcę również bardzo serdecznie z tego miejsca podziękować tym wszystkim osobom, które włożyły ogromną pracę w ten projekt. Warto, żeby wybrzmiało tutaj nazwisko byłego wiceministra zdrowia, senatora Wojciecha Koniecznego, który z ramienia Ministerstwa Zdrowia współpracował z nami nad przygotowaniem tych przepisów. Chciałbym bardzo serdecznie podziękować posłom z Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej, posłom Krawczykowi, Łąckiemu, Skonieczce, a także Kowalowi, którzy wiele godzin razem z ekspertami, razem z nami pracowali nad tą ustawą. Dzisiaj mamy możliwość zapoznania się z efektami tej pracy. Oczywiście dziękuję również ekspertom, legislatorom, prawnikom zarówno z Sejmu, jak i z Ministerstwa Infrastruktury, Ministerstwa Zdrowia i Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Ta ustawa dzięki tej wspólnej pracy ma mocne fundamenty, mocną konstrukcję dającą bezpieczeństwo mieszkańcom naszego kraju.
Ta ustawa, Wysoka Izbo, pani marszałek, jest kluczowa. Ona dotyczy każdej polskiej rodziny, każdego mieszkańca. To prawo do czystej wody, do informacji, do bezpieczeństwa. To zaufanie, że państwo działa tam, gdzie jest to najbardziej potrzebne. Bardzo dziękuję za wszystkie głosy, które tutaj wybrzmiały, i za poprawki, które zostały zgłoszone.
(Poseł Janusz Kowalski: Proszę bardzo.)
Mam też taką prośbę, żeby postarać się o to, żeby można było pracować nad tym poprawkami jeszcze na tym posiedzeniu Sejmu, tak abyśmy w trakcie tego posiedzenia Sejmu mogli tę bardzo ważną ustawę przyjąć. Tutaj to wybrzmiało, ale szanowni państwo, warto to powtórzyć jeszcze raz: 141 tys. euro kary dziennej za niewdrożenie przepisów.
Tutaj pan poseł Wesoły mówił o tym, jak on widziałby tę ustawę, ale szanowny kolego pośle, był czas, w którym mogliście pracować nad tą ustawą. Mieliście na to lata, dziesiątki miesięcy. (Oklaski)
(Głos z sali: Nadal jesteśmy posłami.)
Podejmowaliście próby, ale niestety to były próby nieudolne. Nie udało wam się przygotować projektu ustawy, który byłby zadowalający. Chcę również podkreślić, że te próby spotkały się z bardzo mocną krytyką ze strony Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Dzisiaj pan próbuje być głosem osób, które mówią, że jest pewna nadregulacja, ale chcę powiedzieć, że wtedy Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego powiedziała, że projekt czy próba przedstawienia projektu wiązała się z tak wielką nadregulacją, że ocena strony samorządowej mogła być tylko i wyłącznie negatywna.
(Poseł Krystyna Skowrońska: No właśnie.)
Ten projekt ustawy ma pozytywną opinię Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu, ma pozytywną ocenę wszystkich korporacji samorządowych. Warto to podkreślić. Projekt wychodzi naprzeciw oczekiwaniom samorządowców.
Chcę również bardzo serdecznie podziękować posłowi Chmielewskiemu i wszystkim posłom, którzy w imieniu klubu zajmowali swoje stanowiska, za to, że sygnalizował kwestie związane z ograniczeniem substancji szkodliwych. Tak, ta ustawa zakłada ograniczenie substancji szkodliwych i identyfikację oraz likwidację. Chcę również bardzo podziękować pozostałym parlamentarzystom i z klubu PSL, i z klubu 2050, i z Koalicji Obywatelskiej, i z Lewicy za wszystkie głosy wsparcia dla tych rozwiązań.
Chcę również powiedzieć, że pan poseł Tumanowicz nie ma racji, ponieważ sygnalizował, że ta ustawa nakłada obowiązki we wszystkich miejscach. Nie, ona szczególne obowiązki nakłada na takie obiekty jak szpitale, żłobki, szkoły, przedszkola, miejsca szczególne. Natomiast nie dotyczy w żadnym wypadku budynków jednorodzinnych, nie dotyczy domów szeregowych. Tam nie ma nakładanych żadnych obowiązków związanych z badaniem czy analizą ryzyk. To samo mówił zresztą pan poseł Sachajko, tak jakby powtarzał te argumenty, ale one są argumentami nietrafionymi. Chcę również powiedzieć, że w rozporządzeniu będzie zawarta kwestia monitorowania, jeżeli chodzi o jakość wody.
Padło pytanie o wsparcie dla osób, które są najuboższe, które potrzebują specjalnego traktowania. Ta ustawa o tym nie mówi, ale szanowni państwo, w tej chwili procedowana jest ustawa taryfowa, o której mówił pan poseł Łącki. Bardzo dziękuję, bo tak naprawdę te dwie ustawy są ze sobą połączone. W przypadku ustawy taryfowej jesteśmy po dzisiejszym posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. I jest oczywiście procedowana kwestia przekazania sprawy opłat za wodę do kompetencji rady gminy. (Oklaski) To jest bardzo ważne rozwiązanie, na które czekają samorządowcy. Tak że bardzo dziękuję za to, że pan poseł zwrócił na to uwagę. Zresztą pani poseł Kozłowska również mówiła o wsparciu i elementach społecznych zawartych w tej ustawie.
Poseł Czechak z Prawa i Sprawiedliwości pytał o informację. Będzie informacja...
(Głos z sali: Pani poseł.)
Pani poseł, przepraszam.
Informacja będzie zawarta. Każdy mieszkaniec otrzyma co najmniej raz do roku informację, jaki jest skład tej wody, jakie są elementy wpływające na jej cenę. Będzie również badanie bezpieczeństwa. Poseł Tumanowicz to jeszcze raz powtarzał.
Koszty. Szanowni państwo, w art. 25 tej ustawy jest zapis dotyczący kosztów tej regulacji. To jest 1713 mln do roku 2034. Możecie państwo to znaleźć. To są środki finansowe, górne limity, które zostały zapisane w tej ustawie, bo oczywiście ona wiąże się z kosztami. Poseł Kowalski pytał, do kogo trafią te środki finansowe. Chcę odpowiedzieć, że do PIS-u - nie do partii PiS, tylko do Państwowej Inspekcji Sanitarnej. (Oklaski) W dużej części będą właśnie tam przekierowane, ponieważ specjaliści, którzy będą badać tę wodę, są czy będą tam zatrudnieni i będą mogli dzięki temu realizować swoje zadania. Tak że nie wiem, czy to pana uszczęśliwia, bo to nie ten PiS, o którym pan poseł myślał, ale na pewno środki finansowe na ten ważny cel zostaną przekazane. (Oklaski)
(Poseł Krystyna Skowrońska: Ha, ha, ha! Brawo!)
Pani poseł Skowrońska pytała o nowe obowiązki, czy są nakładane jakieś nowe obowiązki na odbiorców. Na odbiorców nie są nakładane nowe obowiązki, natomiast na zarządców budynków wielorodzinnych tak, na spółdzielnie mieszkaniowe tak, ponieważ dzisiaj wiele przedsiębiorstw wodno-kanalizacyjnych - dobrze, że to też wybrzmiało - wtłacza do systemu wodociągowego w naszych miastach, w naszych gminach bardzo dobrej jakości wodę, natomiast problemem są wewnętrzne instalacje w budynkach wielorodzinnych. W budynku jednorodzinnym każdy ponosi odpowiedzialność za to, co ma w rurach, natomiast w budynkach wielorodzinnych niestety tej gwarancji superjakości wody nie ma. Dzięki tym przepisom mieszkaniec, jak również zarządca obiektu będą wiedzieli, co tam się znajduje, czy powinni podjąć działania, czy nie powinni tych działań podejmować. Jest bardzo wiele instalacji, które pamiętają jeszcze XIX w. Jest sporo rur, które zawierają w sobie ołów. Dlatego to badanie jest niezwykle ważne i każdy mieszkaniec Polski powinien wiedzieć, co w jego rurach się znajduje, tak żeby bezpiecznie mógł podejść do kranu i nalać sobie szklankę wody, żeby nie musiał taszczyć tych ciężkich butelek do swojego gospodarstwa domowego, czego oczywiście nie można wykluczać, bo jeżeli ktoś lubi wodę butelkowaną, to proszę bardzo. Są wody mineralne bardzo dobrej jakości i pewnie bardzo wielu mieszkańców Polski będzie z nich korzystało. Chodzi o to, żeby dla nikogo nie był to przymus. To może być prawo, a nie przymus. Dzisiaj ta ustawa idzie właśnie w tym kierunku.
Dziękuję również panu posłowi Wesołemu za deklarację, że chce tworzyć dobre prawo. Dlatego jestem przekonany, że po refleksji podniesie rękę za tą ustawą, bo to są dobre przepisy.
Chcę również powiedzieć o tym, że państwo nie przygotowaliście tej ustawy, bo w roku 2017, roku 2018 i później, kiedy był czas na przygotowanie przepisów, zajmowaliście się tworzeniem ogromnej instytucji, o której wspomniał pan poseł Łącki, czyli tworzeniem Wód Polski. Tam były te regulacje związane ze złotymi odznakami, z mundurami, z bronią, z tymi wszystkimi dodatkami, natomiast niestety zabrakło czasu na tak ważną regulację, którą dzisiaj podejmujemy i którą dzisiaj Wysoka Izba się zajmuje. Za to Wysokiej Izbie bardzo serdecznie chciałem podziękować, za te wszystkie głosy wsparcia, a państwa prosić o to, żeby była jednak ta refleksja i żebyśmy mogli tę ustawę w pełnej zgodzie w polskim parlamencie przyjąć, ponieważ ona jest po prostu potrzebna Polkom i Polakom, ona jest potrzebna każdemu z nas.
Chcę na końcu odnieść się do wypowiedzi pani posłanki Jachiry, która pytała o to, czy woda, kranówka będzie dostępna w restauracji. To oczywiście zależy od Wysokiej Izby. Jest to poprawka zgłoszona przez klub Lewicy do pani marszałek i myślę, że będzie analizowana. Głęboko wierzę, że te dobre poprawki zostaną przez Wysoką Izbę przyjęte. Bardzo serdecznie dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia