10. kadencja, 41. posiedzenie, 1. dzień (24-09-2025)

11. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt (druki nr 608 i 1662).

Poseł Artur Jarosław Łącki:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Ja też nie jestem członkiem tej komisji i chyba dobrze, bo byłbym chyba jeszcze większym radykałem.

    Ja panom z PiS i z Konfederacji wytłumaczę pewną rzecz. Przecież nikt nie musi tych kojców budować. Wystarczy, że tego psa puścicie na podwórko, które będzie ogrodzone. On sobie będzie biegał przez cały dzień, bawił się, jadł, a wieczorem go wpuścicie do domu i tam będzie mieszkał. (Oklaski) Więc po kiego diabła wtedy wam ten kojec? Nie jest potrzebny. Ludzie, którzy chcą mieć psa i trzymać go na łańcuchu albo w kojcu, według mnie w ogóle nie powinni go mieć.

    (Wypowiedź poza mikrofonem)

    To niech sobie ogrodzą, skoro mają. Jeśli chcesz mieć psa, to jesteś zobowiązana się nim zająć. Mało tego, masz zapłacić za szkody, które ten pies wyrządził, bo jesteś właścicielem, a nie zmuszać innych, żeby to robili.

    (Wypowiedź poza mikrofonem)

    I tak trzeba to robić.

    (Poseł Jarosław Wałęsa: Dobrze mówi.)

    Wicemarszałek Dorota Niedziela:

    Panie pośle, chwileczkę, ja panu doliczę czas.

    Pani poseł Arciszewska, ostrzegam panią poseł, żeby pani poseł nie pokrzykiwała. Ostatnie ostrzeżenie, dobrze?

    Poseł Artur Jarosław Łącki:

    Tak się nie da, to jest pani poseł Arciszewska.

    Wicemarszałek Dorota Niedziela:

    Bardzo proszę, pan poseł Łącki.

    Poseł Artur Jarosław Łącki:

    Tak że jeszcze raz, nikt nie musi kojców budować, wystarczy się tym psem (Dzwonek) normalnie zająć. Przez dzień biega, je, a w nocy idzie spać do domu ze swoim właścicielem. (Oklaski)

    (Głos z sali: Brawo!)


Przebieg posiedzenia