10. kadencja, 41. posiedzenie, 1. dzień (24-09-2025)

12. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej o rządowym projekcie ustawy o pomocy państwa skierowanej do armatorów jednostek pływających w związku z wprowadzeniem zakazu połowu dorsza na Morzu Bałtyckim (druki nr 1612 i 1624).

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury Arkadiusz Marchewka:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Przede wszystkim chcę powiedzieć, że ten projekt przywraca po 5 latach sprawiedliwość ludziom z Wybrzeża, którzy z powodu nieskuteczności poprzedniego rządu i niedotrzymania obietnic zostali pozostawieni sami sobie. To prawda, w 2020 r. został wprowadzony zakaz połowu dorsza na Bałtyku i w związku z tym bardzo duża część osób zaangażowanych w rybołówstwo rekreacyjne z dnia na dzień została pozbawiona możliwości pracy. Jak państwo pamiętacie, przed 2020 r. bardzo popularne były tzw. wyprawy na dorsza, armatorzy zabierali turystów swoimi łodziami na łowiska, gdzie mogli łowić ryby. Z dnia na dzień nie mogli tego robić w związku z wprowadzeniem zakazu. Co więcej, 16 stycznia 2020 r. poprzedni rząd podpisał porozumienie z przedstawicielami armatorów rybołówstwa rekreacyjnego, w którym jasno wskazano, że rząd rozwiąże trudny problem sektora rybołówstwa rekreacyjnego w związku z wprowadzeniem ograniczeń połowu dorsza na Morzu Bałtyckim. Myślę, że to państwu posłom Prawa i Sprawiedliwości coś przypomina.

    (Poseł Jarosław Wałęsa: Nie słucha.)

    Podjęliśmy decyzję, że wesprzemy tę grupę. To jest bardzo istotny element stanowiący część gospodarki Wybrzeża i po prostu trzeba pomóc tym, którzy zostali pozostawieni sami sobie. Dlaczego tak było? Dlatego, że kiedy wprowadzono zakaz połowów dorsza, rybacy komercyjni, którzy łowią w sieci, otrzymali bardzo duże rekompensaty, środki pomocowe, zaś armatorzy rybołówstwa rekreacyjnego nie dostali zupełnie nic. To była niesprawiedliwość, z którą my kończymy. Dajemy możliwość realizacji programu, na który czekają od 5 lat.

    Pozwólcie państwo, że odpowiem na pytania, które zostały zadane przez państwa posłów. Zacznę od początku. Pan poseł Józefaciuk zapytał m.in. o izby morskie, przekazanie łodzi czy wzmacnianie kwestii związanych z tradycjami morskimi. Jest możliwość przekazania tych jednostek administracji morskiej lub szkołom do wykorzystywania ich w celach np. edukacyjnych albo w związku z pełnieniem działań administracji morskiej. Myślę, że wpisuje się to w sprawy, o które pan poseł zapytał.

    Pan poseł Tumanowicz podał w wątpliwość to, że będzie można kupić za to nowe statki. Panie pośle, z mojego punktu widzenia i z punktu widzenia ministerstwa to bardzo dobrze, jeśli zainwestowane pieniądze zostaną przeznaczone na działalność związaną z rozwojem gospodarki morskiej. Oczywiście, że ci ludzie nie kupią tego samego rodzaju łodzi, bo nie mogą prowadzić działalności rybackiej i wędkarskiej, ale mogą kupić za te pieniądze statki białej floty, statki do obsługi serwisowej morskich farm wiatrowych, statki CTV - Crew Transfer Vessel. Powiem szczerze, że gdyby te pieniądze zostały wykorzystane na zakup i budowę nowych jednostek, to byłby to bardzo dobry impuls do rozwoju Wybrzeża i tego elementu gospodarki morskiej. A zatem byłaby to wartość dodana i uważam, że to jest bardzo cenne.

    (Poseł Witold Tumanowicz: Nie takie było pytanie.)

    Nie kupią sobie takich samych łodzi, bo nie mogą prowadzić tej działalności, panie pośle.

    (Poseł Witold Tumanowicz: Właśnie mogą.)

    (Głos z sali: Nie mogą.)

    No właśnie chodzi o to, że nie prowadzą, dlatego że dzisiaj największym problemem armatorów rybołówstwa rekreacyjnego jest to, że w związku z tym, że ponad 90% tych połowów związanych było z dorszem, dzisiaj nie mogą oni jej prowadzić. Te statki zalegają w portach, ludzie często muszą spłacać kredyty, uiszczać opłaty portowe. Te jednostki zagrażają środowisku. Jak dojdzie do sytuacji, w której takie jednostki ze względu na zły stan techniczny pójdą na dno w porcie, to niestety koszty ich wydobycia będą spoczywać na zarządach portów, czyli w tym wypadku samorządach lub administracji morskiej, a to są gigantyczne pieniądze.

    (Poseł Witold Tumanowicz: Nie o to pytałem.)

    To jest powód realizacji tego zadania w taki sposób.

    Pan poseł Kowalski pytał o rybaków komercyjnych. Chcę zwrócić uwagę na to, że w ramach przepisów unijnych rybacy komercyjni, czyli ci, którzy łowią w sieci, dostali zdecydowanie większe wsparcie. Za zezłomowanie największych jednostek to były kwoty sięgające nawet 3 mln 200 tys. zł, plus dostawali do tego pieniądze za tzw. postojowe. Grupa armatorów rybołówstwa rekreacyjnego nie dostała zupełnie nic, dostaną dopiero teraz. Pan poseł Matecki mówił o tym, że Unia Europejska wprowadziła zakaz i konsekwencje ponoszą dzisiaj armatorzy i rybacy.

    Panie Pośle! Ten zakaz został wprowadzony w czasie rządów pana premiera Morawieckiego, więc wasza skuteczność w zablokowaniu tego typu zakazów jest zerowa. Można odpowiedzieć, że musiałby pan pytać swoich kolegów, dlaczego tego nie zmienili, bo to było za premiera Morawieckiego.

    (Poseł Kacper Płażyński: Nie można tego zabronić.)

    Pan poseł Płażyński i pan poseł Szymański pytali o raporty połowowe. Pan poseł Szymański pytał jeszcze o kwestie związane z jednostkami, na co już odpowiedziałem wcześniej, to samo pytanie, co pana posła Tumanowicza. Raporty połowowe.

    Szanowni Państwo! Wielokrotnie podczas...

    (Poseł Jarosław Wałęsa: Posiedzenia komisji.)

    ...spotkań, w ramach konsultacji publicznych, z przedstawicielami armatorów rybówstwa rekreacyjnego podnosiliśmy tę sprawę. Kiedy wprowadzano pomoc covidową, która w żaden sposób nie odpowiadała na rozwiązanie tego problemu, to ci armatorzy wystąpili o raporty i decyzje z GIRM-u, żeby było potwierdzenie rejsów w latach 2016-2019. Według armatorów te dokumenty są. Jeśli chodzi o raporty połowowe, które składają po połowach, np. wrzucając je do skrzynek w porcie, nawet jeśli nie były archiwizowane, to GIRM wydał zaświadczenia o tym, że połowy były prowadzone. I ci armatorzy to mają. Są zaświadczenia, które wydawał GIRM, o potwierdzeniu tych połowów.

    (Poseł Jarosław Wałęsa: Tak, jasne.)

    To jest bardzo proste, bo to jest zaświadczenie, które ci armatorzy mają.

    (Poseł Kacper Płażyński: To dlaczego wnioskodawcy nie przedłużyli terminów?)

    (Poseł Jarosław Wałęsa: Kombinują.)

    Przepracowaliśmy ten temat w ramach konsultacji publicznych z przedstawicielami armatorów rybołówstwa rekreacyjnego. Oni te dokumenty posiadają i doskonale pan o tym wie, bo przecież było to wielokrotnie mówione. Te zaświadczenia z GIRM-u są dostępne, są w ich posiadaniu, więc z tym nie ma żadnego problemu. Jeśli chodzi o paragony, to podkreślałem już wielokrotnie, że nie jest to dowód na to, że połowy były realizowane. Nie możemy doprowadzić do sytuacji, że pomoc dostanie ktoś, kto np. realizował rejsy po porcie i ma na to paragon, bo to nie jest potwierdzenie tego, że prowadził rejsy związane z rybołówstwem rekreacyjnym. To nie jest żadne potwierdzenie, tym bardziej, że nie ma żadnego przepisu, który nakazuje trzymanie paragonów, o których państwo mówicie, przez okres dłuższy niż 5 lat. Zatem ta sprawa jest jasna, klarowna i te raporty połowowe są, o czym zresztą armatorzy rybołówstwa rekreacyjnego wielokrotnie mówili. Zidentyfikowaliśmy ponad 90 jednostek, których ten problem dotyczy. Są właściciele, którzy mają jedną jednostkę, są właściciele, którzy mają więcej niż jedną jednostkę, i oni posiadają te raporty połowowe, więc przyznanie pomocy dla tych ludzi nie będzie w żaden sposób utrudnione. Nie możemy w inny sposób określić, jak można udokumentować, że połowy były realizowane. To jest jedyna możliwość zweryfikowania takich czynności, tym bardziej, że w czasie trwającej pandemii, wtedy, kiedy w ramach pomocy covidowej to wsparcie było udzielane, też były zaświadczenia z GIRM-u o raportach połowowych. Zatem to jest dokładnie ten sam czas i powołanie się na dokładnie te same przepisy, które były w rozporządzeniu covidowym, panie pośle. Jestem przekonany, że wszystkie działania, które zostały w ten sposób podjęte, przeprowadzono w sposób odpowiedni i gwarantują przekazanie armatorom rybołówstwa rekreacyjnego wsparcia i pomocy, na którą ci ludzie czekają od 5 lat. Bardzo proszę Wysoką Izbę, szczególnie państwa posłów z klubu Prawa i Sprawiedliwości, o przyjęcie tej ustawy. Nie chcę mówić, że mieliście na to ileś tam lat.

    Szanowni Państwo! Ci ludzie mieli obiecane wsparcie, zadeklarowaną pomoc, czekali na nią od lat i bardzo się cieszę, że w końcu będą mieli okazję ją otrzymać. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia