10. kadencja, 41. posiedzenie, 1. dzień (24-09-2025)
12. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej o rządowym projekcie ustawy o pomocy państwa skierowanej do armatorów jednostek pływających w związku z wprowadzeniem zakazu połowu dorsza na Morzu Bałtyckim (druki nr 1612 i 1624).
Poseł Henryk Smolarz (tekst niewygłoszony):
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Stajemy dziś przed niezwykle ważną zmianą ustawy o wspieraniu zrównoważonego rozwoju sektora rybackiego. Chcemy udzielić realnej pomocy armatorom jednostek pływających, którzy świadczyli usługi rybołówstwa rekreacyjnego na Bałtyku.
Dlaczego to tak istotne? Wszyscy pamiętamy decyzję z końca 2019 r., gdy na całym Bałtyku wprowadzono całkowity zakaz połowu dorsza. Była to decyzja konieczna - dorsz był w katastrofalnym stanie i wymagał ochrony. Ale dla wielu przedsiębiorców z Pomorza oznaczało to dramat. Utracili oni podstawę działalności gospodarczej i dochodów, w którą inwestowali latami - w jednostki, w sprzęt, w infrastrukturę.
Już w 2020 r. wypłacono pierwsze wsparcie w ramach pomocy de minimis. Jednak sytuacja trwa do dziś - zakaz połowu dorsza nadal obowiązuje - i ci ludzie wciąż nie mogą wrócić do normalnej pracy. Dlatego rząd i parlament muszą im pomóc, bo jest to kwestia nie tylko ekonomiczna, ale także społeczna. Upadek tej branży to utrata miejsc pracy, a także atrakcji turystycznej polskiego Wybrzeża.
Projekt ustawy zakłada dalsze wsparcie finansowe, zarówno ze środków unijnych w ramach funduszu europejskiego dla rybaków, jak i ze środków krajowych. Dzięki temu będziemy mogli rekompensować armatorom utracone dochody, pomóc im utrzymać jednostki w gotowości i zapobiec całkowitemu upadkowi tego sektora.
To jest nasz obowiązek. Ci ludzie nie zawinili, nie złamali prawa. To my, państwo, powiedzieliśmy im: musicie przestać łowić dorsza, żeby ocalić ekosystem Bałtyku. Skoro tak, to musimy wziąć odpowiedzialność za skutki tej decyzji.
Klub Polskiego Stronnictwa Ludowego popiera ten projekt. Wspieranie lokalnych przedsiębiorców, rodzinnych firm, które od pokoleń są związane z morzem, jest zgodne z naszym programem i wartościami. Chcemy, żeby Wybrzeże było żywe, żeby w portach słychać było pracę, a nie tylko ciszę po zamkniętych interesach.
Dlatego apeluję do wszystkich klubów o przyjęcie tej ustawy. Pomóżmy ludziom, którzy padli ofiarą sytuacji niezależnej od nich. Pomóżmy ocalić nie tylko miejsca pracy, ale i część naszej morskiej tradycji. Dziękuję.
Przebieg posiedzenia