10. kadencja, 41. posiedzenie, 1. dzień (24-09-2025)
16. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie ustanowienia roku 2026 Rokiem powstania Polskiej Kolei (druki nr 1206 i 1256).
Poseł Barbara Oliwiecka:
Dziękuję ślicznie.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Panie Prezesie! Szanowna Izbo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko klubu Polska 2050 w sprawie uchwały w sprawie ustanowienia roku 2026 Rokiem Polskiej Kolei. Oczywiście popieramy tę uchwałę i bardzo dziękuję naszym koalicjantom za zgłoszenie tego projektu.
Historia Polskich Kolei Państwowych to historia budowana z popiołów, od zera w kraju, który sam podnosił się po 123 latach niebytu. Kiedy na świecie tworzyła się kolej, Polska przecież była pod zaborami. Kiedy odzyskaliśmy niepodległość, odzyskaliśmy w zasadzie trzy koleje. W zaborze austriackim obowiązywał na torach ruch lewostronny, w zaborze pruskim prawostronny, tak jak w rosyjskim, ale w rosyjskim tory miały szerszy rozstaw. Odziedziczyliśmy 129 typów wagonów pasażerskich i każdy miał inny rodzaj oświetlenia, ogrzewania, inny układ hamulcowy. Odziedziczyliśmy 70 typów szyn łączonych ze sobą najróżniejszymi metodami. Dodatkowo ponad 60% dworców, 40% mostów kolejowych było zniszczonych i trzeba je było budować od nowa. Celem było ujednolicenie sieci kolejowej, naprawienie sieci i oczywiście budowanie połączeń wewnątrz kraju. Pomysłów na rozwój kolei było bardzo dużo, z prywatyzacją włącznie, więc naprawdę bardzo dobrze się stało. Na całe szczęście 24 września 1926 r. prezydent Rzeczypospolitej Ignacy Mościcki podpisał rozporządzenie powołujące do życia przedsiębiorstwo Polskie Koleje Państwowe.
Na ogromne uznanie zasługuje fakt, że właśnie w okresie międzywojennym Polskie Koleje Państwowe stały się wzorową na całą Europę firmą. To w Polsce produkowano najnowocześniejsze lokomotywy, w Polsce pasażerowie podróżowali najbardziej komfortowymi wagonami i w Polsce według przyjazdu pociągów regulowano zegarki, a PKP odnotowywało rekordowe zyski. Kluczem do tego oczywiście były inwestycje w myśl technologiczną, w badania, w konstrukcje i w przemysł kolejowy. Polska nie musiała kupować parowozów, bo była liderem w produkowaniu parowozów, np. parowozu Pt31, chrzanowskie zakłady Fablok, który - uwaga - jeździł do 1980 r. Oczywiście potem, to historia, to był okres powojenny, okres bardzo wielu zawirowań, ale jeżeli w okresie tych największych zawirowań historycznych, geopolitycznych Polska stała się naprawdę potentatem i wzorem na całą Europę, to teraz również w świetle nawet wojny na Wschodzie, zagrożeń ze strony Rosji polska kolej rozwija się bardzo dynamicznie. Nadrabiamy zaległości, choćby w produkcji taboru, bo przecież kiedy przejęliśmy rządy, 40% taboru PKP Intercity stało. (Dzwonek) Teraz to jest naprawiane. Inwestujemy w sieci, w infrastrukturę i jesteśmy z tego dumni.
Mam nadzieję, że PKP stanie się również wzorem i będzie w czołówce światowej, europejskiej sieci kolejowej. PKP jest na dobrym torze.
Panie Premierze! Panie Ministrze! Bardzo się z tego cieszymy i oczywiście życzymy wszystkiego najlepszego polskiej kolei. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia