10. kadencja, 41. posiedzenie, 1. dzień (24-09-2025)
17. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie ustanowienia roku 2026 Rokiem Ignacego Daszyńskiego (druki nr 1217 i 1257).
Poseł Bronisław Foltyn (tekst niewygłoszony):
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt zaprezentować stanowisko klubu Konfederacji na temat poselskiego projektu uchwały w sprawie ustanowienia roku 2026 Rokiem Ignacego Daszyńskiego.
Czy Ignacy Daszyński zasłużył na to, by zostać ustanowiony przez Sejm patronem roku 2026? Odpowiedź nie jest prosta.
Dziś mówi się o Ignacym Daszyńskim jak o bohaterze narodowym, o pionierze demokracji, ojcu niepodległości, jednym z twórców II RP. Ale to obraz nie do końca prawdziwy i nieoddający prawdziwego charakteru tej postaci. Ignacy Daszyński - marksista, socjalista, rewolucjonista i agitator - był przede wszystkim lewicowym politykiem, który całe życie głosił hasła równości i sprawiedliwości społecznej, ale nigdy nie przedstawił spójnego programu, który byłby możliwy do wdrożenia w praktyce w zrujnowanej i podzielonej Polsce 1918 r.
W 1918 r., gdy Polska walczyła o przetrwanie, Daszyński stworzył alternatywny rząd lubelski - samozwańczy, bez legitymacji, bez realnej siły. W imię ideologii gotów był ryzykować jedność państwa i porządek, który dopiero co się tworzył. To właśnie o rządzie Ignacego Daszyńskiego Józef Piłsudski miał powiedzieć ˝wam kury szczać prowadzać, a nie politykę robić˝. Manifestacja ideologicznego fanatyzmu - spektakl polityczny, który w chaosie odbudowy okazał się bezużyteczny.
Nie zapominajmy, że jego Partia Socjalistyczna była przeciwna wielu decyzjom, które w dłuższej perspektywie umocniły państwo polskie. Żyjąc utopią rewolucyjnego socjalizmu, Daszyński zatracił zdolność realnej oceny sytuacji. Zamiast konstruktywnej polityki i łączenia społeczeństwa działalność Daszyńskiego charakteryzowało ideologiczne zacięcie.
Powstaje więc pytanie: Dlaczego rok 2026 miałby być rokiem Daszyńskiego? Konfederacja być może głosowałaby za uchwałą upamiętniającą rocznicę urodzin Ignacego Daszyńskiego, ale jednak ustanawianie przez polski Sejm Daszyńskiego jako patrona roku 2026 uważamy za działanie, które ma służyć wyłącznie prywatnemu interesowi lewicowych partii politycznych, czyli partii Razem i Lewicy. Obawiamy się również, że działacze tych partii wykorzystają sejmową uchwałę ustanawiającą Daszyńskiego patronem roku 2026 na potrzeby propagandowe swoich partii, nie płacąc za to ani grosza. Czyli na koszt podatnika.
W związku z tym klub Konfederacji nie zagłosuje za przyjęciem poselskiego projektu uchwały w sprawie ustanowienia roku 2026 Rokiem Ignacego Daszyńskiego.
Przebieg posiedzenia