10. kadencja, 41. posiedzenie, 1. dzień (24-09-2025)

22. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie ustanowienia roku 2026 Rokiem Józefa Maksymiliana Ossolińskiego (druki nr 1218 i 1368).

Poseł Sprawozdawca Piotr Babinetz:

    Dziękuję bardzo.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić sprawozdanie Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie ustanowienia roku 2026 Rokiem Józefa Maksymiliana Ossolińskiego.

    Niestety trudno sprawę uczczenia Józefa Maksymiliana Ossolińskiego przedstawić jakoś szczególnie krótko. Zresztą jest już nie bardzo późno, tylko raczej bardzo wcześnie, więc myślę, że to już nie ma takiego znaczenia.

    (Poseł Łukasz Ściebiorowski: Czyli nie mamy się co spieszyć.)

    Tak, już się nie musimy śpieszyć.

    (Głos z sali: Zaraz posiedzenia komisji się zaczynają.)

    Ten projekt zgłoszony przez grupę posłów Prawa i Sprawiedliwości, w sumie przygotowywany przeze mnie, został skierowany przez pana marszałka do Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu. Komisja pracowała nad nim 24 czerwca br. Wprowadziliśmy kilka poprawek czy może raczej jeszcze uzupełnień. Komisja zgodnie poparła ten projekt i rekomenduje Wysokiej Izbie jego przyjęcie.

    Zanim jednak przejdę do tekstu, myślę, że trzeba wspomnieć, że w tej sprawie, aby właśnie rok 2026 został przez Sejm ustanowiony Rokiem Józefa Maksymiliana Ossolińskiego, pisał do marszałka Sejmu pan dr Łukasz Kamiński - dyrektor Zakładu Narodowego im. Ossolińskich, a później również pan Jerzy Skrzypczak - dyrektor muzeum regionalnego w Mielcu. Interesował się tą inicjatywą również poseł z Mielca pan Fryderyk Kapinos. Józef Maksymilian Ossoliński pochodził z Woli Mieleckiej na dzisiejszym Podkarpaciu.

    I jeszcze takie dwa spostrzeżenia. Pierwsze to oczywista sprawa znaczenia bibliotek dla krzewienia kultury polskiej, budowy wspólnoty narodowej. Co najmniej od czasu biblioteki zgromadzonej w początkach XIII w. przez biskupa krakowskiego Iwona Odrowąża przez inne książnice kościelne oraz biblioteki królewskie i wielu możnych rodów tak się działo. I wreszcie wielki zbiór książek i innych wydawnictw oraz rękopisów, rycin i map udostępniony Polakom w 1747 r. przez braci bp.bp. Józefa Andrzeja i Andrzeja Stanisława Załuskich, w którym przez pewien czas prowadził badania nie kto inny, ale właśnie Józef Maksymilian Ossoliński. To jest bardzo ważna kwestia, ponieważ tak jak najpierw Moskale wywieźli Józefa Andrzeja Załuskiego, tak później wywieźli też do Petersburga zbiory Biblioteki Braci Załuskich. Część zbiorów rozkradli po drodze, większość jednak wywieźli i to stało się impulsem dla Ossolińskiego, aby udostępnić swoje zbiory Polakom. Swoją drogą większość tych bibliotek i tych zbiorów z Petersburga po traktacie ryskim powróciła do Polski, do Warszawy, ale w czasie II wojny światowej bardzo pieczołowicie i dokładnie te zbiory zostały spalone i zniszczone przez Niemców. Trzeba też wspomnieć, że oprócz Józefa Maksymiliana Ossolińskiego wielkie zasługi dla tej narodowej instytucji, tak fundamentalnej dla polskiej kultury i niepodległego ducha narodowego, mieli bibliotekarz Samuel Bogumił Linde oraz Henryk Ludwik Lubomirski, który przekazał swoje zbiory sztuki. Dzięki temu przy Ossolineum powstało Muzeum Książąt Lubomirskich, a później byli dyrektorzy Ossolineum, m.in. ks. Franciszek Siarczyński, August Bielowski, niezwykle wybitny Wojciech Kętrzyński, Ludwik Biernacki, można powiedzieć wręcz heroiczny Mieczysław Gębarowicz czy już bardziej współcześnie Adolf Juzwenko. Trzeba też wspomnieć kustosza, bibliotekarza Władysława Tadeusza Wisłockiego, zamordowanego przez Niemców albo nacjonalistów ukraińskich w 1941 r.

    Przechodząc do tekstu i jednocześnie prosząc w imieniu komisji Wysoką Izbę o przyjęcie tego projektu uchwały, przedstawię ten tekst.

    ˝Józef Maksymilian Ossoliński herbu Topór urodził się w połowie XVIII wieku w Woli Mieleckiej na historycznej ziemi sandomierskiej. Został absolwentem Collegium Nobilium jezuitów w Warszawie. Swoje życie poświęcił polskiej kulturze i nauce, był bibliofilem, powieściopisarzem, poetą, badaczem literatury, tłumaczem, leksykografem, historykiem, prekursorem badań nad Słowiańszczyzną i politykiem. Prowadził studia historyczno-literackie w Bibliotece Królewskiej i wielkiej Bibliotece Załuskich stworzonej przez niezwykle zasłużonych dla polskiej kultury braci biskupów: Józefa Andrzeja i Andrzeja Stanisława Załuskich. Publikował na łamach warszawskich pism: 'Monitora' oraz 'Zabaw Przyjemnych i Pożytecznych', a później wspierał lwowski 'Dziennik Patriotycznych Polaków'. Jego najważniejszym dziełem były 'Wiadomości Historyczno-krytyczne do Dziejów Literatury Polskiey, o Pisarzach Polskich, także Postronnych, którzy w Polszcze albo o Polszcze pisali, oraz o ich Dziełach...' - zbiór biografii ludzi pióra.

    W 1809 roku Ossoliński został prefektem Biblioteki Nadwornej w Wiedniu. Na dworze cesarskim skutecznie zabiegał o ustanowienie katedry języka i literatury polskiej na Uniwersytecie Lwowskim. Bronił uczestników działań niepodległościowych przed prześladowaniami ze strony okupantów oraz starał się o nadanie zaborowi austriackiemu konstytucji i przyznanie jego mieszkańcom innych praw. Był członkiem Towarzystwa Przyjaciół Nauk w Warszawie oraz wielu stowarzyszeń uniwersyteckich, naukowych i gospodarczych Europy Środkowej.

    Józef Maksymilian Ossoliński przez całe życie tworzył prywatną bibliotekę, w której gromadził przede wszystkim polonika - piśmiennictwo polskie i Polski dotyczące. Pierwszym opiekunem i bibliotekarzem zbiorów był Samuel Bogumił Linde, który w oparciu o nie stworzył podwaliny swojego 'Słownika języka polskiego'. Po wywiezieniu przez Moskali z Warszawy do Petersburga olbrzymich zasobów Biblioteki Załuskich, które zostały po drodze częściowo rozkradzione, Ossoliński postanowił udostępnić Polakom własną kolekcję. W 1804 roku podpisał umowę ze Stanisławem Zamoyskim, ponieważ chciał przekazać swój księgozbiór do Zamościa, aby biblioteka ta stała się 'publiczną własnością Kraju i Narodu'. Przejęcie miasta przez Rosję, które nastąpiło niebawem, mu to uniemożliwiło.

    Józef Maksymilian Ossoliński doprowadził do zaakceptowania w 1817 roku przez cesarza Austrii aktu fundacyjnego pt. 'Ustanowienie familijne Biblioteki Publicznej pod imieniem Ossolińskich we Lwowie'. Powstałej wówczas fundacji przekazał swoje zbiory. Jego kolekcja zawierała około 30 tysięcy druków: książek i czasopism, ponad 700 rękopisów, 130 map i atlasów, blisko 2 tysiące rycin, 350 monet i medali, 20 obrazów oraz zestaw muszli i minerałów. W skład fundacji - Zakładu Narodowego im. Ossolińskich miały wchodzić także towarzystwo naukowe i drukarnia, a sama instytucja miała fundować stypendia naukowe dla studentów i młodych polskich naukowców. Celem Ossolińskiego było umacnianie polskiej tożsamości narodowej pod zaborami, tak aby w przyszłości Rzeczpospolita mogła odzyskać niepodległość.

    Restaurację budynków we Lwowie i ich adaptację na potrzeby tak cennych zbiorów prowadził m.in. późniejszy generał Józef Bem. W 1823 roku zasoby Zakładu Narodowego im. Ossolińskich zostały poszerzone o kolekcję sztuki Henryka Ludwika Lubomirskiego i przy bibliotece powstało Muzeum Książąt Lubomirskich. Lubomirscy odtąd pełnili w niej funkcję kuratorów literackich, pierwszym był fundator - Henryk Ludwik. W 1827 roku księgozbiór Ossolińskiego przewieziono z Wiednia do Lwowa. Założono wtedy również Wydawnictwo Ossolineum, aby publikować opracowania historyczne i literaturoznawcze, które były wynikiem prac badawczo-naukowych nad gromadzonymi zbiorami. Pierwszym dyrektorem Zakładu był pijar Franciszek Siarczyński, były wykładowca Collegium Nobilium.

    Józef Ossoliński zmarł 17 marca 1826 roku w Wiedniu, a dzieła jego życia - Ossolineum stało się jednym z najważniejszych ośrodków polskiej kultury i nauki. Zakład już od dwóch wieków pełni funkcję narodowej książnicy i muzeum. Mimo dramatycznie zmieniającej się sytuacji politycznej, utraty części zgromadzonych zasobów i wymuszonego przez sowiecką okupację przeniesienia instytucji i najznaczniejszych dla Polski dzieł do Wrocławia, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, wraz z Muzeum Książąt Lubomirskich, nadal się rozwija i pomnaża zbiory. Wśród kontynuatorów działań twórcy Ossolineum byli ludzie tak heroiczni jak profesor Mieczysław Gębarowicz, który przez kilkadziesiąt lat we Lwowie bronił tej świątyni polskości przed okupantami. Fundacja Józefa Maksymiliana Ossolińskiego jest jednym z symboli nieustępliwości Polaków w obronie swojej tożsamości i niepodległości.

    Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, w dwusetną rocznicę śmierci twórcy Ossolineum - człowieka wielkich zasług dla polskiej kultury i nauki, ustanawia rok 2026 Rokiem Józefa Maksymiliana Ossolińskiego˝. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia