10. kadencja, 41. posiedzenie, 1. dzień (24-09-2025)

Oświadczenia.

Poseł Barbara Bartuś (tekst niewygłoszony):

    Oświadczenie poselskie w rocznicę śmierci hetmana wielkiego litewskiego Jana Karola Chodkiewicza i 420. rocznicę bitwy pod Kircholmem

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! Dziś, 24 września, mija 404. rocznica śmierci hetmana wielkiego litewskiego Jana Karola Chodkiewicza, jednego z najwybitniejszych wodzów w dziejach Rzeczypospolitej. Odszedł w obozie pod Chocimiem w 1621 r., w dramatycznym momencie wojny z Imperium Osmańskim. Mimo ciężkiej choroby do ostatnich chwil dowodził wojskami, a buławę oddał regimentarzowi Stanisławowi Lubomirskiemu dopiero 23 września, tj. dzień przed śmiercią. Zmarł, gdy polsko-litewska armia odparła potężne uderzenie Turków. Niestety nie doczekał podpisania rozejmu, który przypieczętował zwycięstwo Rzeczypospolitej.

    Hetm. Chodkiewicz to postać niezwykła. To nie tylko odważny żołnierz, ale też strateg i mąż stanu wierny swojej ojczyźnie aż po kres życia. Jego dorobek wojskowy i polityczny stawia go w jednym szeregu z najwybitniejszymi dowódcami w dziejach Europy.

    Szczególnie dziś musimy pamiętać, gdy już za 3 dni, 27 września, będziemy obchodzić 420. rocznicę jego największego triumfu - bitwy pod Kircholmem. To starcie z 1605 r., zaliczane do najświetniejszych zwycięstw taktycznych w historii świata, jest symbolem geniuszu dowódczego Chodkiewicza i niezwykłej wartości polsko-litewskiego żołnierza.

    Pod Kircholmem, w pobliżu Rygi, hetman stanął na czele zaledwie ok. 3,6 tys. żołnierzy, w tym 2,6 tys. husarii, przeciwko kilkakrotnie liczniejszej, ponaddziesięciotysięcznej armii szwedzkiej króla Karola IX. Dzięki mistrzowsko przeprowadzonym manewrom w ciągu zaledwie pół godziny husaria rozgromiła przeciwnika, zadając mu straty sięgające kilku tysięcy ludzi. Wojska Rzeczypospolitej straciły ok. 100 żołnierzy oraz 150 koni. Ok. 200 żołnierzy zostało rannych. Szwedzi stracili ok. 6-8 tys. żołnierzy, czyli ponad połowę stanu osobowego armii.

    Zwycięstwo pod Kircholmem odbiło się szerokim echem w całej Europie. Cesarz, papież i królowie chrześcijańscy przesyłali Chodkiewiczowi gratulacje, a historycy do dziś podkreślają, że była to jedna z najdoskonalszych bitew kawaleryjskich w dziejach. Kircholm nie był dziełem przypadku. Był owocem wielkiej odwagi, żelaznej dyscypliny i geniuszu taktycznego hetmana, który potrafił wykorzystać pełnię możliwości polskiej husarii - tej formacji, która przez stulecia była symbolem potęgi Rzeczypospolitej.

    W osobie Jana Karola Chodkiewicza czcimy bohatera, który całe swoje życie poświęcił ojczyźnie. Niezwyciężony w polu, mądry w strategii, wierny w służbie jest wzorem, z którego powinniśmy czerpać do dziś. Niech rocznica jego śmierci przypomina nam o ofierze, jaką poniósł u kresu życia, a rocznica zwycięstwa pod Kircholmem, że Polska nawet w najtrudniejszych warunkach potrafiła triumfować dzięki jedności, wierze i odwadze swoich synów.

    Jan Karol Chodkiewicz pozostaje dla nas lekcją odwagi, odpowiedzialności i patriotyzmu. Lekcją, która wciąż jest aktualna. Dziękuję bardzo.


Przebieg posiedzenia