10. kadencja, 41. posiedzenie, 2. dzień (25-09-2025)
23. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Tomasz Maciejewski:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo Posłowie! Myślę, że wczoraj na posiedzeniu Komisji Zdrowia, na której mieliśmy okazję zaprezentowania tego zgodnie z zamierzeniem resortu zdrowia, byli obecni członkowie państwa klubu poselskiego. Myślę, że na wiele z tych pytań udzielono odpowiedzi, niemniej pozwolę sobie się do tego odnieść. Po pierwsze, jeżeli chodzi o nakłady na opiekę zdrowotną w NFZ-ecie, to w planie NFZ-etu na 2025 r. w porównaniu z planem finansowym na 2024 r. nakłady wzrosły o 26 mld zł. Po drugie, odnotowano również wzrost o kolejne 17 mld. Zgodnie z powyższym należy wskazać, że zaplanowana pierwotna dotacja podmiotowa z budżetu państwa dla NFZ-etu wyniosła 18,35 mld zł. To ponad dwukrotnie więcej, niż było zaplanowane pierwotnie w 2024 r. Natomiast z dotacji ministra zdrowia przekazano jeszcze 9,3 mld zł, a więc to wzrost dotacji, i kwota wyniosła w sumie 27,65 mld zł. Jednocześnie decyzją ministra finansów z dnia 1 lipca zostały przyznane środki finansowe Narodowemu Funduszowi Zdrowia w kwocie ponad 1,5 mld zł, przeznaczone na zwiększenie funduszu zapasowego NFZ-etu.
Oczywiście trwają również działania, jeżeli chodzi o oceny, rekomendacje od Agencji Oceny Technologii i Taryfikacji Medycznych, aby wzmocnić wyceny w obszarach szczególnych i istotnych dla działalności szpitali I i II stopnia poziomu sieci szpitalnej, czyli głównie dla placówek powiatowych. Przyjęty wariant rekomendacji wiąże się ze wzrostem wydatków płatnika o 16,9 mld zł w okresie 12 miesięcy od chwili wejścia w życie rekomendacji, co stanowi wzrost o 11% wartości umów NFZ, z wyłączeniem leków stosowanych w programach lekowych i substancji czynnych stosowanych w chemioterapii.
Kolejna rzecz, która na pewno będzie miała wpływ na funkcjonowanie ochrony zdrowia, to jest przyjęta i podpisana przez pana prezydenta Nawrockiego ustawa nazywana ogólnie, że tak powiem, ustawą o restrukturyzacji szpitali. Będzie ona miała na celu sprawienie, żeby funkcjonowanie sieci szpitali było bardziej efektywne i odpowiadało zarówno na zapotrzebowanie demograficzne, jak i na aktualne potrzeby w zakresie map zdrowotnych.
Jeżeli chodzi o nadwykonania, to możemy powiedzieć, że w tej chwili jesteśmy na etapie bilansowania umów za II kwartał 2025 r. Nadwykonania nielimitowane za ten okres wynoszą 3,5 mld zł, nie do wykonania - 2 mld, a dodatkowo jeszcze w programach lekowych jest to 1,2 mld zł. W tej chwili opłacane są nadwykonania w zakresie wszystkich świadczeń udzielanych dzieciom, a w województwach lubuskim i zachodniopomorskim - pozostałe nielimitowane świadczenia.
Jeżeli chodzi o sytuację finansową szpitali, to w kwestii zobowiązań wymagalnych i niewymagalnych szpitali w I kwartale jest to 25,4 mld zł, przy czym wymagalne to 3,4 mld zł. To są aktualne dane.
Natomiast jeżeli chodzi o udział zobowiązań ogółem w nakładach na koszty świadczeń z rodzaju leczenie szpitalne, to mimo rosnących kwot zobowiązań podmiotów stanowi on najniższy odsetek. Jeżeli chodzi o nakłady w latach 2010-2024, to ten udział procentowy wynosił 31,7%, natomiast w tej chwili jest to tylko 25,37%, jeżeli chodzi o ten procent zadłużeń. Udział zobowiązań wymagalnych w nakładach na koszty świadczeń w rodzaju leczenie szpitalne w latach poprzednich wynosił 5%, a w tej chwili jest to 3,43%. To są te, w przypadku których, że tak powiem, szpitale mogą podnosić odsetki.
Jeśli chodzi o świadczenia w zakresie opieki specjalistycznej, to wprowadzone mechanizmy, które mają zwiększyć liczbę świadczeń pierwszorazowych, zaczynają już przynosić pewne efekty. Zgodnie z tym, co było wczoraj prezentowane na posiedzeniu Komisji Zdrowia, świadczenia pierwszorazowe i świadczenia zabiegowe będą promowane, by doprowadzić do likwidacji tzw. receptowych wizyt w poradniach specjalistycznych. Jest to powtarzanie wizyt tego samego pacjenta. Ten człowiek powinien był wrócić do podstawowej opieki zdrowotnej, zamiast blokować kolejki dla pacjentów pierwszorazowych. Spodziewamy się tutaj istotnej zmiany. Sukcesywne wprowadzanie e-rejestracji powinno również ten proces kolejkowy usprawnić, jako że również nieodwoływanie wizyt jest jednym z problemów poradni, ale należałoby zaadresować do zarządzających konkretnymi jednostkami pytanie, dlaczego nie prowadzą aktywnej działalności w tej dziedzinie, aby odblokowywać te wolne terminy.
Co do likwidacji oddziałów szpitalnych, głównie ginekologicznych, chciałbym państwu zwrócić uwagę na taką, a nie inną sytuację demograficzną, którą mamy, czyli spadającą liczbę porodów. W tym roku będzie ich tylko 220 tys., a na początku lat 2000. mieliśmy ich blisko pół miliona. Zauważcie państwo dramatyczny spadek. W dniu jutrzejszym będzie miało moje miejsce spotkanie z nadzorem krajowym w zakresie położnictwa i ginekologii. W IV kwartale będzie zaproponowana do zastosowania możliwość włączenia opieki w oddziałach (Dzwonek) w miejscach, w których nie ma możliwości kontynuowania pracy oddziałów położniczych. Chodzi o produkt zapewniający opiekę kobietom rodzącym. Chciałbym zwrócić uwagę na to, że kobiet w wieku rozrodczym, które mieszkają powyżej 40 km od miejsca udzielania świadczeń - czy też potrzebują 40 minut na dojazd, jeśli liczymy już nie w kilometrach - jest w Polsce tylko ok. 7 tys. Oczywiście nie każda z tych kobiet jest w ciąży, ale na każdej nam bardzo zależy i będziemy się starali zapewnić tę pomoc. Te rozwiązania w kwartale IV będą możliwe do wykorzystania przez dyrektorów szpitali, którzy muszą podjąć decyzję, jak będą zarządzać swoim podmiotem. Dziękuję bardzo.
Przebieg posiedzenia