10. kadencja, 41. posiedzenie, 2. dzień (25-09-2025)

28. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji do Spraw Deregulacji oraz Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Kodeks spółek handlowych, ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary oraz ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu (druki nr 1440 i 1681).

Poseł Sebastian Kaleta:

    Dziękuję.

    Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Przedłożony projekt ustawy wnioskodawcy oraz sprawozdawca komisji przedstawiają jako projekt deregulacyjny. Ciężko jest przyznać rację takiemu określeniu tego projektu, bo deregulacja kojarzy się ze zmniejszeniem obciążeń, które dotykają uczciwie, ciężko pracujących ludzi. W tym przypadku chodzi głównie o przedsiębiorców, ale też o pracowników w obszarze informacji o nadużyciach finansowych.

    Główne propozycje tego projektu zmierzają ku depenalizacji de facto szeregu zdarzeń, które szkodzą obrotowi gospodarczemu, które są przestępstwami, ale nie będą należycie karane, gdyby ta ustawa weszła w życie.

    Pierwsze zagadnienie związane z zakazem pełnienia funkcji w spółkach. Propozycja zakłada, że po skazaniu osoba, której winę stwierdzono, będzie mogła być przez innego sędziego za chwilę zwolniona z zakazu. Całkowicie to wypacza ideę nakładania takiego zakazu. I teraz spójrzmy, Wysoka Izbo, na kwestię tego, kto jest beneficjentem tej propozycji. Czy beneficjentem tej propozycji są uczciwi przedsiębiorcy? Beneficjentem tej propozycji są przestępcy, bo trzeba być skazanym za przestępstwo, żeby ten zakaz był nałożony na daną osobę. Czyli pierwszy przepis, o którym rozmawiamy, jest prezentem dla przestępców w białych kołnierzykach. Czy to jest deregulacja? W naszej ocenie jako klubu Prawa i Sprawiedliwości nie jest to deregulacja, jest to bardzo nieładna depenalizacja.

    Drugi element, który budzi wątpliwości, związany jest z kwestiami dotyczącymi zgłaszania upadłości. Niezłożenie wniosku o upadłość powoduje potężne szkody w wielu przypadkach wierzycieli. Sankcja karna chroni wierzycieli przed tym, żeby osoby, które są zobowiązane do składania tych wniosków, nie czekały z tym, żeby były odpowiedzialne, żeby ponosiły odpowiedzialność za swoje czyny. Zlikwidowanie odpowiedzialności w postaci pozbawienia wolności w oczywisty sposób jest prezentem dla tych, którzy to przestępstwo popełniają. Jednocześnie tworzy swoistą zachętę, żeby mierzyć w sposób bardziej zachęcający do nieskładania tych wniosków korzyści i straty związane z tym, jakie konsekwencje poniesie osoba, która złamie przepisy. Jest to rozwiązanie niekorzystne dla wierzycieli, korzystne dla przestępców.

    Ostatnia zmiana związana jest również z depenalizacją, dotyczy nieprzekazywania informacji związanych z praniem brudnych pieniędzy. Tutaj również jest likwidacja kary pozbawienia wolności wobec osób, które popełniają to przestępstwo.

    A zatem te trzy zaprezentowane rozwiązania nie zmierzają ku temu, żeby uczciwi przedsiębiorcy płacący podatki mieli mniejsze obowiązki wobec państwa, tylko ta ustawa daje tym, którzy łamią prawo, większą swobodę w popełnianiu takich czynów, mniejsze ryzyko dotkliwej odpowiedzialności. Jeśli bowiem ta ustawa zakłada, że w tych kategoriach przestępstw nie grozi więzienie - ustawodawca chce to powiedzieć nieuczciwym przedsiębiorcom - to oznacza to swoistą zachętę do tego, by takie przestępstwa popełniać, by dokonywać rachunku: może bardziej opłaca się zapłacić grzywnę ze szkodą dla wierzycieli. Niestety to jest propozycja dla ludzi nieuczciwych.

    Czy powinno dziwić Wysoką Izbę to, że propozycje korzystne dla przestępców proponuje ta koalicja rządowa? Wszyscy doskonale wiemy, jakie poparcie ta koalicja, w szczególności lider tej koalicji, Koalicja Obywatelska notuje w zakładach karnych. W zakładach karnych cieszy się znakomitym poparciem i ta ustawa z pewnością wywołuje uśmiech u tych, którzy w przeszłości do zakładów karnych trafili być może wskutek popełnienia tych przestępstw.

    (Głos z sali: Nasze poparcie już macie.)

    Wysyłacie im sygnał: głosujcie na nas dalej, to będziecie mogli ponownie popełniać te przestępstwa.

    (Głos z sali: Jak tam traficie, to nasze poparcie już macie.)

    W związku z powyższym, panie marszałku, składam wniosek w imieniu klubu o odrzucenie tego projektu w drugim czytaniu.


Przebieg posiedzenia