10. kadencja, 41. posiedzenie, 2. dzień (25-09-2025)

29. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji do Spraw Deregulacji oraz Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (druki nr 1607 i 1698).

Poseł Agnieszka Maria Kłopotek:

    Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Polskie Stronnictwo Ludowe mam zaszczyt przedstawić stanowisko wobec rządowego projektu ustawy zmieniającego przepisy dotyczące zasad nakładania kar pieniężnych na zakłady ubezpieczeń.

    Proponowana regulacja ma charakter deregulacyjny i porządkujący. Jej zasadniczym celem jest odejście od sztywnego, automatycznego nakładania kar na zakłady ubezpieczeń w przypadku każdego naruszenia terminu, niezależnie od jego wagi i przyczyn. Obecny stan prawny zmusza Komisję Nadzoru Finansowego do każdorazowego sięgania po instrument w postaci sankcji finansowej, nawet jeżeli naruszenie miało charakter jednostkowy, nieistotny i nie wpłynęło realnie na interes poszkodowanego klienta.

    Ta obligatoryjność rodzi kilka poważnych problemów. Po pierwsze, osłabia ona autorytet organu nadzoru, który zamiast dobierać adekwatne środki zmuszony jest do stosowania zawsze jednego rozwiązania. Po drugie, obligatoryjność prowadzi tu do formalizmu, który nie sprzyja ani skuteczności nadzoru, ani kulturze prawnej w sektorze finansowym. Po trzecie, zamiast z realną naprawą nieprawidłowości często mamy do czynienia z mechanicznym wystawianiem mandatów, co nie zawsze jest najbardziej efektywnym narzędziem regulacyjnym. Projekt ustawy wprowadza zasadę fakultatywności, która jest fundamentem prawa unijnego i podstawowych zasad państwa prawa. Sankcja musi być proporcjonalna do naruszenia. Nie każde spóźnienie o kilka dni w wypłacie odszkodowania, nie każdy błąd formalny w odpowiedzi na zgłoszenie powinny automatycznie kończyć się karą finansową.

    Chcemy, aby Komisja Nadzoru Finansowego mogła rozróżniać sytuacje. Tam, gdzie naruszenie jest poważne, uporczywe, rażące, kara pieniężna powinna być stosowana bez wahania. Tam jednak, gdzie mamy do czynienia z incydentalnym opóźnieniem, które nie godzi w prawo klienta w sposób istotny, organ nadzoru powinien mieć prawo stosowania łagodniejszych środków. Warto zauważyć, że niemal wszystkie inne segmenty rynku finansowego już dziś działają w logice fakultatywności sankcji. Tak jest w przypadku funduszy inwestycyjnych, obrotu instrumentami finansowymi czy oferty publicznej. Wszędzie tam ustawodawca daje organowi nadzoru swobodę w zakresie oceny i wyboru środka nadzorczego. Tylko w obszarze ubezpieczeń obowiązkowych pozostawiono archaiczny model obligatoryjny. Jest to pewna anomalia, którą właśnie dzisiejszy projekt eliminuje.

    Wysoka Izbo! To właśnie spójność systemu i równe traktowanie uczestników rynku finansowego wymaga przyjęcia proponowanych zmian. Niektórzy mogą zadać pytanie, czy ta zmiana nie osłabi pozycji osób ubezpieczonych, czy nie będzie prowadzić do pobłażliwości wobec zakładów ubezpieczeń. Otóż odpowiadamy jasno: nie. Komisja Nadzoru Finansowego nadal będzie dysponowała pełnym wachlarzem instrumentów. Kara pieniężna pozostaje w jej arsenale i w przypadku istotnych naruszeń z pewnością będzie stosowana. Ale Komisja Nadzoru Finansowego zyska narzędzia bardziej elastyczne. To jest w interesie klientów, bo celem nadzoru nie jest maksymalne karanie, ale skuteczne doprowadzenie do tego, aby prawa obywateli były respektowane. Warto również zauważyć, że automatyczne kary mogą w praktyce przerzucać koszty na klientów. Zakłady ubezpieczeń w naturalny sposób uwzględniają sankcje finansowe w kalkulacji składek. Zbyt sztywne karanie może więc odbijać się na cenie polis, co wprost dotknie milionów obywateli. Rozsądek i proporcjonalność leżą w interesie zarówno klientów, jak i całego rynku. Nie można również zapomnieć o szerszym kontekście. KNF jako organ nadzoru prowadzi nie tylko postępowania sankcyjne, ale również działania prewencyjne, ocenne i rekomendacyjne. Zmuszanie jej do każdorazowego karania bez względu na okoliczności ogranicza jej swobodę w prowadzeniu polityki nadzorczej.

    Polskie Stronnictwo Ludowe zawsze opowiada się za rozwiązaniami zdroworozsądkowymi, które wzmacniają ład prawny, ale jednocześnie nie prowadzą do nadmiernej biurokratyzacji i formalizmu. Kara powinna być narzędziem ostatecznym, a nie automatycznym. Prawo powinno dawać organowi nadzoru możliwość wyboru, tak aby mógł działać skutecznie, proporcjonalnie i adekwatnie do wagi naruszenia. Dlatego Polskie Stronnictwo Ludowe popiera kierunek proponowanych zmian i będzie w dalszych pracach parlamentarnych dążyło do tego, by przepisy te w jak najlepszy sposób równoważyły interes zakładów ubezpieczeń i interes osób ubezpieczonych. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia