10. kadencja, 41. posiedzenie, 2. dzień (25-09-2025)

30. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji do Spraw Deregulacji oraz Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym (druki nr 1437, 1437-A i 1704).

Poseł Adam Luboński:

    Dziękuję bardzo.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Dziś rozpatrujemy projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym z druku nr 1437. To projekt, który idzie w stronę zdrowego rozsądku: mniej biurokracji, mniej kosztów, więcej cyfryzacji i prostych zasad dla obywateli.

    Po pierwsze, koniec zbędnych papierów. Samorządy, które przejmują pojazd z mocy prawa, nie będą musiały dostarczać jego dowodu rejestracyjnego, a właściciele samochodów nie będą musieli przynosić papierowych potwierdzeń badań technicznych. Urzędy same sprawdzą to w centralnej ewidencji.

    Po drugie, pełna integracja z Europą. Urzędy będą mogły pobierać dane o pojeździe bezpośrednio z rejestrów państw Unii Europejskiej. Nasze ewidencje również będą dostępne dla wszystkich państw Unii Europejskiej. To ułatwia życie ludziom i ogranicza ewentualne oszustwa.

    Po trzecie, przejrzyste zasady rejestracji. Termin przewidziany na rejestrację auta nabytego w drodze spadku wydłuży się z 30 do 60 dni. Wprowadzono jasne zasady liczenia terminów w przypadku pojazdów czasowo wycofanych z ruchu. Z obowiązku rejestracji wyłączono również pojazdy przejęte przez gminy i Skarb Państwa. Podobnie jest w przypadku kradzieży i trwałej utraty.

    Po czwarte, tablice rejestracyjne bez zbędnych opłat. Jeżeli tablice są w dobrym stanie, wystarczy oświadczenie właściciela, nie będzie trzeba ich ponownie legalizować. To był absurd, który tylko generował koszty i stratę czasu.

    Po piąte, cyfryzacja procedur. Rejestrację pojazdu będzie można załatwić on-line przez system Ministerstwa Cyfryzacji albo elektronicznie w urzędzie, bez sterty dokumentów.

    Po szóste, mniej formalności dla sądów. Minister sprawiedliwości będzie mógł jednym wnioskiem uzyskiwać dane z centralnej ewidencji pojazdów dla wszystkich sądów. Koniec z setkami powielanych procedur.

    Po siódme, realne oszczędności dla obywateli. Zniesienie obowiązku legalizacji tablic to kilka milionów złotych oszczędności w kieszeniach obywateli. Wiemy, że obywatele czekają na ten krok. Samorządy, jak wiemy, pobierają dzisiaj ok. 2 mln zł za tę procedurę, a te koszty oczywiście ponoszą kierowcy.

    Szanowni Państwo! Ten projekt to dobry przykład polityki, której Polska potrzebuje, prostych rozwiązań zamiast biurokratycznych absurdów. Obywatel zyska czas i pieniądze. Samorząd uprości procedury. Państwo przybliży się do europejskich standardów cyfrowych. Dlatego jako klub Polska 2050 będziemy popierać ten projekt, bo to krok w stronę państwa nowoczesnego, przyjaznego i rozsądnego. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia