10. kadencja, 41. posiedzenie, 2. dzień (25-09-2025)

31. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji do Spraw Deregulacji oraz Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (druki nr 1427 i 1703).

Poseł Witold Tumanowicz:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Ten projekt ustawy w zamierzeniu nadal ma uregulować funkcjonowanie pojazdów zautomatyzowanych i w pełni zautomatyzowanych, a jednocześnie wprowadza szereg zmian w transporcie publicznym i dopłatach do przewozów autobusowych. Rząd ponownie chwali się deregulacją, a w praktyce otrzymujemy kolejną warstwę biurokracji. System sześciu poziomów automatyzacji pozostaje, a dla pojazdów od poziomu 3 wzwyż wciąż konieczne będą specjalne zezwolenia, testy bezpieczeństwa, rejestry i publikacje danych. Nadal w pełni zautomatyzowany pojazd musi mieć człowieka na pokładzie, a procedury wymagają zgód Policji, straży pożarnej i wojewody. Ta deregulacja obejmuje nowe zezwolenia, możliwość wnoszenia opłat do 50 tys. i sankcje do 450 tys. za naruszenie warunków badań. W zakresie transportu publicznego przesunięto jedynie terminy obowiązywania zezwoleń. Doprecyzowano umowy o dopłaty, ale żadnej realnej, ułatwiającej innowacje zmiany tam nie ma. Po prostu projekt nie idzie tak daleko, jak byśmy tego oczekiwali. W Konfederacji uważamy, że nowoczesne technologie powinny być wspierane, a nie przytłaczane biurokratycznym gąszczem. Jeśli naprawdę chodzi o deregulację, zamiast tworzyć nowe procedury, należy usuwać te istniejące.

    Przy tej okazji wspieram, oczywiście z całą mocą, poprawkę złożoną przez nasz klub, przez posła Bartłomieja Pejo, żeby motory były dopuszczone do ruchu po buspasach. Uważam dokładnie tak samo jak mój kolega z klubu, że to poprawi bezpieczeństwo na ulicach. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia