10. kadencja, 41. posiedzenie, 2. dzień (25-09-2025)
31. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji do Spraw Deregulacji oraz Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (druki nr 1427 i 1703).
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury Stanisław Bukowiec:
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Na wstępie chciałbym podziękować członkom komisji za bardzo aktywny udział w pracach nad tym projektem. To jest projekt, który ma iść z duchem czasu, który ma być odpowiedzią na wyzwania gospodarki, który ma być odpowiedzią na oczekiwania rynku, biznesu, polskich innowatorów, którzy realizują wiele ważnych projektów, którzy od dłuższego czasu wskazywali na to, że przepisy prawa są na tyle ograniczające rozwój tej branży gospodarki, że musieli korzystać z innych krajów, aby testować pojazdy autonomiczne, pojazdy zautomatyzowane. Wychodzimy naprzeciw oczekiwaniom środowiska polskich przedsiębiorców z branży motoryzacyjnej, z branży innowacyjnej. Ten projekt jest pierwszym krokiem. Uważamy, że to jest pierwszy krok odnośnie do tego, aby odpowiedzieć na wyzwania współczesności.
Odpowiem na pytania, które państwo posłowie zadali. Wiele tych pytań było w sumie ze sobą sprzecznych, bo niektórzy tutaj podnosili fakt, że te przepisy za mało idą z duchem czasu, inni mówili, że są zbyt odważne. Uważamy, że w toku wielu dyskusji, wniosków, które składały podmioty - to zresztą było wyrazem tego, co się zdarzyło na posiedzeniu komisji, gdzie przedstawiciele różnych stowarzyszeń, organizacji z branży automotive, nowych technologii wprost podziękowali parlamentarzystom, te podziękowania spłynęły również dla resortu - uwzględniliśmy większość postulatów, które branża w tym obszarze zgłaszała.
Jeżeli chodzi o pytanie o zawiłość procedur i terminy, pytał o to pan poseł Kmita, to mamy odniesienie do przepisów k.p.a., jeśli chodzi o terminy wydawania zezwoleń przez podmioty, które są określone w tym projekcie ustawy.
Co do wysokości kar - to do pana posła Kmity, pana posła Pejo i pana posła Tumanowicza - panowie chyba nie do końca przeczytaliście ostateczny, po poprawkach tekst, dlatego że na ostatnim posiedzeniu komisji został zgłoszony wniosek, została zgłoszona poprawka. Te kary zostały zmniejszone. Było 50 tys. minimum, 450 tys. maksimum, a w tej chwili, po poprawkach jest 20 tys. minimum, 200 tys. maksimum, więc to zostało już zrealizowane.
Było pytanie pana posła Pejo, dlaczego najpierw testy, dlaczego od razu nie idziemy w kierunku jazdy.Po to testujemy, po to dajemy możliwość testowania, po to otwieramy polskie drogi na te pojazdy, aby można było później w sposób sprawdzony, bezpieczny korzystać z tych pojazdów już w pełni, tak jak to się dzieje w innych częściach świata, bo oczywiście mamy wiedzę, gdzie te pojazdy bez kierowców już się pojawiają, choćby w Stanach Zjednoczonych.
Pytanie pana posła Lorka, stwierdzenie, że to jest zbyt mały krok, że to jest tylko lifting. Nie chcę oceniać, czy to jest lifting. Tak jak powiedziałem, branża wyraziła zainteresowanie, przedstawiciele różnych organizacji wyrazili zainteresowanie. M.in. największa organizacja, Stowarzyszenie Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych, które zrzesza większość podmiotów z tej branży, wyraziło zadowolenie z tych propozycji. Inne podmioty również, więc myślę, że idziemy w dobrym kierunku. Jeżeli będzie potrzeba modyfikacji, wprowadzenia zmian, to jesteśmy gotowi na takie zmiany.
Krajowym koordynatorem prac badawczych został wybrany Instytut Transportu Samochodowego, ale w perspektywie czasu nie zamykamy się tutaj na propozycje innych podmiotów, które działają w tym obszarze. Jeżeli będzie taka potrzeba, takie zainteresowanie, również widzimy możliwość rozszerzenia tej propozycji na inne podmioty.
Jeżeli chodzi o wymogi bezpieczeństwa, to w tym projekcie jest wszystko opisane. Są elektroniczne rejestratory, obecność kierowcy, nadzór ze strony właśnie krajowego koordynatora.
Pytanie o to, dlaczego nie ma Inspekcji Transportu Drogowego. Wszystkie służby, szanowni państwo, wszystkie służby: Policja, Inspekcja Transportu Drogowego, mogą i mają prawo kontrolować te pojazdy, więc nikomu nie ograniczamy tutaj tych praw.
Jeżeli chodzi o kwestię odpowiedzialności cywilnej, to wprowadziliśmy również zabezpieczenia w postaci ubezpieczenia. Ubezpieczenia są tu stosowane i będą gwarantem tego, że w przypadku różnych zdarzeń, które mogą mieć miejsce, będzie to regulowane przepisami, które są związane z ubezpieczeniem cywilnym.
Nie ma tutaj kosztów dla obywateli. Opłaty, które są wprowadzone, są skierowane do tych podmiotów, które te opłaty będą wnosiły. Nie ma żadnych kosztów związanych z jakimiś opłatami dla mieszkańców, dla obywateli.
Było również pytanie o oznakowanie dróg. Nie było takich wniosków, panie pośle, nie widzieliśmy też takiej potrzeby. Tak jak wspomniałem, mamy na tyle tę sytuację pod pewną kontrolą, jeśli chodzi o zabezpieczenia, że nie uznaliśmy za stosowne, aby wprowadzić jeszcze oznakowanie dróg.
Również jeśli chodzi o to, ile jest województw, bo pan poseł Łukasz Kmita mówił, żeby ograniczyć liczbę województw, to jest to wprost przeciwne do tego, co mówili nam właśnie przedstawiciele branży. Zapisaliśmy pięć województw, bo przedstawiciele branży zgłaszali nam ten postulat, żeby właśnie nie było tutaj ograniczeń, jeśli chodzi o liczbę województw.
Szanowni Państwo! To jest ważny projekt. To jest projekt, którym tak naprawdę, mówiąc wprost, trochę nadganiamy z tym w stosunku do innych krajów, które już wprowadziły tego typu przepisy. To projekt oczekiwany przez branżę. Mamy zdolnych producentów, mamy zdolnych inżynierów. Uważamy, że w ten sposób, otwierając nasze drogi na możliwość testowania, dajemy szansę rozwoju właśnie tej dziedziny gospodarki, motoryzacji, jak również w sposób innowacyjny podchodzimy do wyzwań obecnych czasów. Dziękuję bardzo.
Przebieg posiedzenia