10. kadencja, 41. posiedzenie, 2. dzień (25-09-2025)

34. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie przedstawionego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projektu ustawy o zapewnieniu realizacji inwestycji Centralnego Portu Komunikacyjnego (druk nr 1631).

Poseł Jan Mosiński:

    Pani marszałek, wiadro waleriany dla posła Sowy proponuję na ostudzenie emocji, bo szklanka to zapewne za mało.

    Szanowni Państwo! Panie Ministrze! Dziękuję panu prezydentowi za złożenie projektu ustawy do laski marszałkowskiej. Kalisz dziękuje prezydentowi Nawrockiemu za to, że dwukrotnie już podkreślił, że jest z obywatelami, że jest z tymi, którzy zostali wykluczeni przez projekt pana ministra Laska i koalicji 13 grudnia. (Oklaski)

    Dla kaprysów jakiejś grupy osób wymyśliliście bajpas. Pani poseł Oliwiecka z panem marszałkiem Hołownią też protestowali przeciwko temu bajpasowi i liczę, że w dalszym ciągu tak będzie z waszej strony, szanowni państwo. Bajpas, który wyklucza transportowo miasto Kalisz.

    (Poseł Barbara Oliwiecka: Kiedy była podpisana taka umowa?)

    Pani poseł Pawliczak twierdzi, że pan prezydent nie ma delegacji do tego, aby ewentualnie o Kaliszu mówić. Otóż ma, pani poseł, dlatego że jakby pani zliczyła głosy aglomeracji kalisko-ostrowskiej, to Karol Nawrocki (Dzwonek) wygrał zdecydowanie z Rafałem Trzaskowskim.

    (Głos z sali: Przegrał. Przegrał w Kaliszu.)

    Wicemarszałek Monika Wielichowska:

    Dziękuję bardzo.

    Zapraszam panią poseł Małgorzatę Niemczyk z Koalicji Obywatelskiej.

    Poseł Jan Mosiński:

    Na koniec panie pośle Jagła, pan poczyta...

    (Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie)

    ...i pan zobaczy, że Jarosław Kaczyński był prześladowany.

    (Poseł Jerzy Meysztowicz: Ale spał do 12.)

    Wówczas odwaga kosztowała, nie to, co dzisiaj, że może pan sobie pleść to, co się panu żywnie podoba. Wstyd!

    Wicemarszałek Monika Wielichowska:

    Dziękuję bardzo.

    Ma pan wyciszony mikrofon, panie pośle. Panie pośle, zwracam panu uwagę, że zakłóca pan obrady Sejmu.

    (Głos z sali: Kaczyński był bardzo odważny.)

    Poseł Jan Mosiński:

    A pan, panie Meysztowicz, co robił 4 grudnia? Pan się pochwali. Cykorze jeden. (Poruszenie na sali)


Przebieg posiedzenia