10. kadencja, 41. posiedzenie, 2. dzień (25-09-2025)
36. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa o rządowym projekcie ustawy o utworzeniu Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry (druki nr 1721 i 1736).
Poseł Anita Kucharska-Dziedzic:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W imieniu klubu Lewicy deklaruję pełne poparcie dla pomysłu i projektu utworzenia Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry. Popieramy ten projekt i sercem, i rozumem.
(Wypowiedź poza mikrofonem)
Tak, możecie państwo kpić, ale nie użyto jeszcze dzisiaj, mówiąc o parkach narodowych, ani słowa: ojczyzna, ani słowa: patriotyzm. A dbałość o przyrodę jest jednym z elementów patriotyzmu, szacunku i umiłowania ojczyzny. Polskie powietrze, polska gleba, polskie wody, polskie niebo, polskie drzewa to jest to dziedzictwo, które otrzymaliśmy po naszych przodkach i o które powinniśmy dbać. A nie dbamy. Polska ostatnimi laty stała się miejscem kolejnych katastrof ekologicznych i bezprzykładnego niszczenia polskiej przyrody. Jedyne, co w tym projekcie może budzić nasz żal, to to, że mówimy o Dolinie Dolnej Odry, a wyłączamy z tego parku samą Odrę. Może to jest najwyższy czas, byśmy powiedzieli głośno, że przez lata niszczyliśmy polskie rzeki, że jedynie 1% polskiej wody to jest czysta woda, której można się ze źródła czy z rzeki napić. Zniszczyliśmy Odrę. Jestem zawiedziona, że prokuratura tyle czasu zajmuje się śledztwem w sprawie odpowiedzialnych za katastrofę odrzańską.
(Głos z sali: Ha, ha, ha!)
Wszyscy wiemy, kto to sprawiał, kto pracował nad tym, żeby spółki Skarbu Państwa niszczyły Odrę, wprowadzały do niej ścieki i solanki.
Ten projekt, projekt utworzenia parku Doliny Dolnej Odry, to ma być, jak powiedział jeden z uczestników prac komisji, przedstawiciel strony społecznej, nadzieja na to, że wreszcie zadbamy o polską przyrodę. Po katastrofie - 3 lata temu była katastrofa na Odrze - umarła nadzieja. Wiele firm żyjących z turystyki odrzańskiej po prostu się zamknęło, bo nie widziało nadziei w tej specustawie, panie ministrze Gróbarczyk, która była hucpą, humbugiem i erzacem jakiejkolwiek działalności na rzecz oczyszczenia Odry. 3 lata po katastrofie mamy szansę na to, że projekt utworzenia Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry przywróci nam nadzieję, jak powiedział pan Zygmunt. Przywróci nam nadzieję.
W IV kwartale pojawi się nowelizacja specustawy odrzańskiej. W imieniu społeczeństwa obywatelskiego posłowie złożyli projekt dotyczący przyznania Odrze osobowości prawnej. Wreszcie nastąpiła weryfikacja pozwoleń wodnoprawnych i uchylono parę pozwoleń wodnoprawnych tym, którzy Odrę zanieczyszczają. Wreszcie zamknięto ponad 500 nielegalnych spustów do Odry, do których się lały ścieki. To jest wasze zaniedbanie przez lata.
Ale to jest też nadzieja. 1% powierzchni naszego kraju, to są parki narodowe, o których przyrodę i teren dbamy. Zbliżmy się wreszcie do tej średniej unijnej do 3%. Na terenie projektowanego parku jest ok. 20 zagrożonych gatunków flory, ale kilku gatunków już w XXI w. nie stwierdzono. Będą trzy gminy, Kołbaskowo, Widuchowa i Szczecin, na których terenie ten park się pojawi. Park, który przywróci nadzieję, że zaczynamy myśleć o Polsce (Dzwonek), o jej przyrodzie jako o dobru narodowym, które należy chronić. Popieramy ten projekt, będziemy nad nim pracować, żeby go jeszcze udoskonalić. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia