10. kadencja, 41. posiedzenie, 2. dzień (25-09-2025)
39. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie upamiętnienia setnej rocznicy powstania Rodziny Wojskowej (druki nr 1709 i 1716).
Poseł Marek Biernacki:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Przypadł mi honor przedstawienia stanowiska klubu Polskie Stronnictwo Ludowe - Trzecia Droga wobec sprawozdania komisji o poselskim projekcie uchwały w sprawie upamiętnienia setnej rocznicy powstania Stowarzyszenia ˝Rodzina Wojskowa˝.
Gdy w 1925 r. z inicjatywy marszałka Józefa Piłsudskiego powstało Stowarzyszenie ˝Rodzina Wojskowa˝, przyczyny jego utworzenia były dla wszystkich oczywiste. Świeżo w pamięci posadowione były wspomnienia o wielkiej wojnie, w której uczestniczyły setki Polaków. Jeszcze świeższa była pamięć o zwycięskiej wojnie polsko-bolszewickiej. Wspieranie rodzin żołnierzy służących w już niepodległej Rzeczypospolitej było potrzebą i zaszczytem dla żon, matek i córek żołnierzy zawodowych. Integracja rodzin wojskowych, inicjowanie i udzielanie pomocy ekonomicznej potrzebującym wsparcia oraz nawiązywanie i utrzymywanie łączności ideowej, towarzyskiej i kulturalnej środowiska stały się podstawą istnienia tej organizacji.
Istotnym elementem funkcjonowania stowarzyszenia były inicjatywy ukierunkowane na wychowanie obywatelskie dzieci i młodzieży. Łączono je z działalnością na rzecz umacniania polskości na terenach przygranicznych. Drugim ważnym nurtem pracy społecznej była działalność kulturalno-oświatowa. Organizowano kursy umiejętnościowe i zawodowe. Uczono racjonalnego gospodarowania, zasad zdrowego żywienia, higieny. Organizowano zebrania towarzyskie oraz zajęcia wychowania fizycznego. Udzielano bezpłatnych porad prawnych i tworzono kluby, biblioteki i czytelnie. Działanie stowarzyszenia wspierał korpus oficerski i podoficerski, a także dowództwo jednostek wojskowych.
Stowarzyszenie reaktywowano w 1991 r., a jego program bez wątpienia stanowi kontynuację społecznej aktywności rodzin wojskowych zainicjonowanej przez marszałka Józefa Piłsudskiego. Potrzeba takiej działalności także i dziś nie ulega najmniejszej wątpliwości. Nasi żołnierze w różnych miejscach i w różnym charakterze biorą udział w działaniach mających na celu obronę polskich interesów. Ich rodziny bez wątpienia potrzebują szerokiego wsparcia. Wsparcie takie jest oczywiście udzielane przez władze państwowe, ale nie da się go zapewnić bez wspólnego, szerokiego i aktywnego udziału ich rodzin i bliskich. Inicjatywa podtrzymania pamięci o powstałym 100 lat temu Stowarzyszeniu ˝Rodzina Wojskowa˝ bez wątpienia zasługuje na wsparcie.
Jeszcze jedna uwaga. Mając przed oczami tysiące wspaniałych kobiet służących do dziś w Wojsku Polskim, sądzę, że można zastanowić się nad rozszerzeniem zakresu działania stowarzyszenia, tak by i ojcowie mogli uczestniczyć we wspieraniu rodzin wojskowych. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia