10. kadencja, 42. posiedzenie, 3. dzień (09-10-2025)
19. i 20. punkt porządku dziennego:
19. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy budżetowej na rok 2026 (druk nr 1749).
20. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na rok 2026 (druk nr 1750).Poseł Włodzimierz Skalik:
Szanowny Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Panie Ministrze! Rząd Donalda Tuska, przedkładając projekt budżetu państwa na 2026 r., zaprzepaścił być może największą szansę na ratowanie finansów państwa. Z tego projektu wynika, iż w przyszłym roku nie nastąpią konieczne reformy. Tym bardziej nie będzie ich w 2027 r., który jest rokiem wyborczym.
Konfederacja Korony Polskiej nie poprze ustawy budżetowej na 2026 r. Wzywamy, by uczyniły to wszystkie inne kluby i koła. Doprowadźmy w ten sposób do przyspieszonych wyborów, by Polacy wyłonili parlament w nowym składzie, gotowym do naprawy funkcjonowania państwa oraz powstrzymania tej rabunkowej polityki finansowej realizowanej przez rząd Tuska.
Projekt przewiduje rekordowy deficyt, 271 mld zł. O wielkości tego deficytu niech świadczy jego porównanie do dochodów państwa: to jest aż 42% rocznych przychodów państwa. Taki jest deficyt.
Co do strony dochodowej to zaplanowano wpływy wynikające z projektowanej podwyżki stawki podatku CIT dla sektora bankowego i podwyżki akcyzy na alkohol i wyroby tytoniowe. Uwzględnienie w projekcie budżetu tak niepewnych przychodów podkreśla dramatyczną sytuację finansów publicznych.
Co do głównych pozycji strony wydatkowej to zaplanowano rekordowe wydatki na obronę, ponad 200 mld zł, co odpowiada 31% dochodów budżetu państwa. Obok tego poza kontrolą parlamentu mamy wydatki z Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. O ileż łatwiej byłoby nam kształtować finanse państwa, gdyby podżegacze wojenni nie zablokowali podpisania przygotowanego porozumienia pokojowego między Ukrainą a Rosją w pierwszych miesiącach wojny w 2022 r.
Brak koniecznej reformy wprowadzającej konkurencję dla Narodowego Funduszu Zdrowia, którą postulujemy, będzie powodował, że służba zdrowia nadal będzie działała nieefektywnie i niezwykle drogo.
Ten projekt budżetu jest antyrozwojowy. Prognozowany udział inwestycji w PKB ma wynieść 18,1%, gdy w Europie normą jest 21,2%.
Projekt budżetu państwa zakłada deficyt sektora finansów publicznych na poziomie 6,5% i wzrost długu do 66,8% PKB. Oznacza to brak realizacji zaleceń unijnych w ramach procedury nadmiernego deficytu. Rząd Tuska opublikował swoją prognozę, zgodnie z którą nasze zadłużenie w 2028 r. wyniesie 72% PKB, a w 2029 r. - aż 75%. Jeszcze rok temu prognozowali, że będzie to 61%. Te rozbieżności świadczą o utracie kontroli nad finansami publicznymi. Mamy do czynienia ze ścieżką kontrolowanego bankructwa Polski. Idziemy śladem Grecji. Lata temu eksperci informowali, że nikt tyle nie zyskał na kryzysie greckim co niemieckie banki. Polacy, zwłaszcza przedsiębiorcy, poważnie obawiają się wzrostu obciążeń i wzmożonych kontroli, bo nie ma takiego okrucieństwa ani takiej niegodziwości, których nie dopuściłby się skądinąd łagodny i liberalny rząd, kiedy zabraknie mu pieniędzy.
Konfederacja Korony Polskiej wnosi o odrzucenie obu projektów ustaw w pierwszym czytaniu. (Oklaski)
(Minister Finansów i Gospodarki Andrzej Domański: Panie marszałku...)
Przebieg posiedzenia