10. kadencja, 42. posiedzenie, 3. dzień (09-10-2025)
19. i 20. punkt porządku dziennego:
19. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy budżetowej na rok 2026 (druk nr 1749).
20. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na rok 2026 (druk nr 1750).Poseł Piotr Gliński:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Najpierw do pana: jednak zostawiliście Polskę kompletnie rozbrojoną i lukę VAT-owską 25%, panie ministrze.
(Głos z sali: O Jezu...)
A myśmy ją zmniejszyli do 3% i wiecie dobrze... (Poruszenie na sali)
(Głos z sali: Kłamstwo!)
Już krzyczą. Boli, boli.
(Głos z sali: To proszę nie kłamać.)
(Głos z sali: To niech pan nie kłamie.)
(Poseł Joanna Borowiak: Boli, boli.)
25%, gdy objęliśmy rządy - tak wyglądała luka VAT-owska, zmniejszona poniżej 3%, a ostatni rok naszych rządów... Wie pan doskonale, że były dodatkowe czynniki, które trochę zwiększyły lukę VAT-owską. Wy wciąż nie doszliście do tych 3%, więc macie wiele do zrobienia, panie ministrze.
Właśnie, pan mówił dużo o ambicjach rozwojowych, o inwestycjach, o rozwoju, ale chyba pan o czymś zapomniał. Zapomniał pan o czymś, co jest szalenie charakterystyczne i doskonale definiuje państwa rządy. W obszarze nakładów budżetowych na kulturę, proszę państwa, na rok 2026 mamy do czynienia z niebywałym wprost, niejako historycznym skandalem i wstydem. Po raz pierwszy bowiem od niepamiętnych czasów nastąpił spadek nakładów na kulturę. To jest niewiarygodne, ale stało się faktem. Budżet w części 24 jest na rok 2026 mniejszy rok do roku o 180 mln zł niż budżet na rok bieżący. A biorąc pod uwagę, że już w zeszłym roku, po latach niebywałego wzrostu, kiedy zwiększyliśmy te nakłady - niech pan liczy inflację, nie wiem, co tam pan będzie liczył - o 112% i jeszcze na 2024 r. o 20% zwiększyliśmy wam nakłady na kulturę, które wy realizowaliście z różnym skutkiem, widzimy, że mamy w tej chwili stagnację nakładów na kulturę. W zeszłym roku to był niewielki wzrost o 3%, w tym roku mamy spadek. Można powiedzieć, że kolejne 3 lata po rządach Prawa i Sprawiedliwości to jest stagnacja i regres nakładów na kulturę.
Gdy cały cywilizowany świat ściga się i rywalizuje w zakresie rozwoju i promocji kultury i dziedzictwa w poszczególnych wspólnotach narodowych, rząd Tuska staje się tymczasem pośmiewiskiem w skali europejskiej, zwijając polską kulturę.
Skutki tego regresu będą wieloletnie, bo największe cięcia i destrukcja mają miejsce w obszarze inwestycji. W bieżącym roku spadek inwestycji w kulturze wynosi 210 mln zł, ale na rok przyszły państwo planujecie spadek już o 0,5 mld. To jest po prostu zbrodnia na polskiej kulturze i naszej narodowej wspólnocie.
Pan mówił: ambitne plany inwestycyjne, głównym czynnikiem rozwoju będą inwestycje, stawiamy na inwestycje np. w KPO. W KPO akurat w zakresie kultury to macie jeden projekt inwestycyjny, który myśmy jeszcze przygotowali, dobry projekt, ale niestety tylko jeden.
Powinien pan wiedzieć, pan jest ekonomistą, ale powinien pan wiedzieć, może pan powinien przetłumaczyć to także panu Tuskowi, że inwestycje w kulturę, podobnie jak w naukę i w edukację, to są inwestycje najbardziej efektywne, bo tutaj mamy nie tylko mnożnik czysto ekonomiczny. Same zachęty np. w filmie, który myśmy wprowadzili, to jest co najmniej trzykrotny wzrost zainwestowanej złotówki. Te inwestycje dają też bezpośrednie przełożenie na człowieka. Możecie się z tego śmiać, ale np. olbrzymi wzrost frekwencji w muzeach, nowo budowanych, nowoczesnych muzeach, które edukują, które często zmieniają ludzkie życie, to jest wielki wpływ właśnie na rozwój gospodarczy. Jeżeli nie inwestujecie w kulturę, to znaczy, że nie inwestujecie w rozwój Polski, w nasze szanse rozwojowe, marnujecie możliwości i szanse kolejnych pokoleń. Nawet jest zmniejszenie środków na muzea w 2026 r. o 220 mln zł rok do roku.
A wy się zajmujecie stołkami, kto ma zostać wicepremierem, kto ma zostać marszałkiem. Nie wiem, czy uzgodniliście to między sobą, czy nie. Zdewastowaliście media publiczne, polskie prawo, a kulturę traktujecie jak coś wstydliwego.
(Poseł Joanna Borowiak: Tak jest!)
Polacy mają się wstydzić, mają nie mieć tych muzeów. Mają mieć CPK w Berlinie i mają mieć narodowe muzeum techniki i historii naturalnej, pewnie też w Berlinie, a może na Bornholmie, bo tam nawet jest, a w Polsce z prawdziwego zdarzenia nie ma. Wasze budżety na kulturę poniżej 1% całego budżetu państwa to jest trwały trend.
Pan Tusk chyba kilkanaście lat temu podpisywał uroczyste zobowiązania, że będziecie mieli budżet na kulturę powyżej 1%. No to macie tak: w 2023 r. nasz budżet na kulturę wynosił 1,03%, w 2024 r. - 0,94%, w 2025 r. - 0,91%, w 2026 r. - 0,86% budżetu. Widzę, że macie zwieszony wzrok, nie chcecie podejmować tej dyskusji. Zaraz powiecie, że jest wojna, więc na kulturę nie trzeba. Nie muszę panu przypominać cytatu z chyba największego w historii premiera wojennego Winstona Churchilla, co na ten temat odpowiadał.
Wyrzuciliście bezprawnie 40 dyrektorów instytucji kultury. Zdewastowaliście ostatnio Instytut Pileckiego. Na Polskim Instytucie Sztuki Filmowej już siedzi prokurator - to pewnie wiecie - który będzie rozliczał wasze nowe dyrekcje. W Muzeum Getta Warszawskiego wyrzuciliście dyrektora i szefa rady naukowej, wybitnego profesora izraelskiego, żeby móc obarczyć Polaków współsprawstwem. To będzie kolejny skandal, skandal w kulturze za waszych rządów.
To jest tylko promil waszych osiągnięć i faktycznie one są bezkosztowe. Można niszczyć coś za darmo. (Oklaski) Żeby mordować, likwidować, niszczyć instytucje kultury, faktycznie nie trzeba wielkich nakładów. Im więcej zmniejszycie, tym więcej zniszczycie. Piękny pomysł polityczny.
Podobnie, można powiedzieć, za darmo jest z otwieraniem nowo zbudowanych inwestycji. W tej chwili państwa ministrowie uroczyście otwierają, przecinają wstęgę na jednym kampusie Akademii Muzycznej w Bydgoszczy, którą my zbudowaliśmy. 11 osób przecinało wstęgę.
(Głos z sali: My zbudowaliśmy.)
Tak jest, pani poseł. Dokładnie ja podejmowałem decyzję, nasz rząd znalazł pieniądze i podjął decyzję o budowie tego kampusu.
(Głos z sali: Ale nie dokończyliście tego.)
Nikt inny. To, co wyście robili, to były oczywiście plany, marzenia, zamierzenia, ale żadnych twardych decyzji nie podejmowaliście w tej kwestii.
(Głos z sali: Bo nie rządziliśmy wtedy.)
Rządziliście i nie podejmowaliście. Dokładnie tak było, niestety.
(Głos z sali: W Ostrołęce budowaliście...)
W Ostrołęce zbudowaliśmy Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL, bardzo piękne, którego budowy wyście odmówili.
Wicemarszałek Piotr Zgorzelski:
Szanowni państwo, bardzo proszę umożliwić panu posłowi wystąpienie.
Poseł Piotr Gliński:
Niestety nie wszystkie, bo np. Cracovia w Krakowie - stoi. Podobnie jest w przypadku rozbudowy Muzeum Narodowego w Warszawie, Polskiej Opery Królewskiej, Narodowego Muzeum Techniki i Historii Naturalnej, muzeum żeglarstwa. Pan Tusk ostatnio się chwalił, prężył muskuły na Darze Młodzieży, mówiąc o jakimś programie ˝Polskie morze˝. W zasadzie życzę, żeby był realizowany, bo Polska ma morze i warto sobie o tym przypomnieć. Ale taka rzecz jak muzeum żeglarstwa, która edukuje i rozwija, gdzieś została zapomniana.
Już na końcu powiem, że zablokowana jest także budowa, co jest bardzo ciekawe, europejskiego centrum muzyki w Żelazowej Woli. Już po międzynarodowym konkursie architektonicznym, teraz każdy na wyścigi się pręży przy konkursie chopinowskim, każdy opowiada o Chopinie. A inwestycja, która faktycznie mogłaby być rozwojowa i mogłaby zwiększać polski potencjał, jeżeli chodzi o promocję naszej największej marki w kulturze, jaką jest Chopin, czyli piękne Międzynarodowe Centrum Muzyki w Żelazowej Woli, budowane w odpowiednim, ekologicznym anturażu tuż przy dworku, gdzie urodził się Fryderyk Chopin, nie jest realizowana.
I kolejny skandal: w przyszłym roku likwidujecie, bo nie ma w budżecie na to pieniędzy, Teatr Klasyki Polskiej. Co wam polski teatr klasyki przeszkadza? Kosztował 10 mln zł rocznie? Tak, bo trzeba było nadrobić zaległości, ale wy wolicie 15 mln zł dodać Trzaskowskiemu do 25 mln zł na Muzeum Sztuki Nowoczesnej, to pudełko, które wszyscy obserwujecie. Tak to niestety jest. To budżet, w którym nie ma kultury. Wstyd. Wstyd i symbol waszych zaniedbań. Jesteście troglodytami po stronie wydatków i zaniechań, mówiąc ekonomicznie, a jesteście także kompletnym gangiem Olsena po stronie dochodów.
Panie Ministrze! Jeżeli pan jest zainteresowany, jestem tylko skromnym magistrem ekonomii, ale mogę panu powiedzieć, jak można zwiększyć dość sprawnie dochody polskiego budżetu. Powinniście wiedzieć, jak to się robi. Nie chcecie. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia