10. kadencja, 42. posiedzenie, 3. dzień (09-10-2025)
19. i 20. punkt porządku dziennego:
19. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy budżetowej na rok 2026 (druk nr 1749).
20. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na rok 2026 (druk nr 1750).Poseł Janusz Kowalski:
Szanowna Pani Marszałek! Szanowni Państwo! No cóż, katastrofa finansów publicznych Polski ma twarz Donalda Tuska. Tak można podsumować dzisiejszą debatę o najgorszym budżecie od 1989 r. Rząd Tuska kompletnie stracił kontrolę nad finansami publicznymi. Rzeczywiście mamy rekordowy deficyt budżetowy i dług publiczny.
I teraz apeluję do wyborców Donalda Tuska i Rafała Trzaskowskiego o posłuchanie. Powiedziałbym: hej, wesoła brygada, uśmiechnięta brygada, posłuchajcie, szczególnie ci wyborcy z warszawskiego Wilanowa, z tej dzielnicy, w której 80% mieszkańców głosuje na Platformę Obywatelską, czy z wrocławskiego Jagodna, za kim głosowaliście. Porozmawiajmy o liczbach.
Szanowni Państwo! Według założeń tego budżetu Donalda Tuska w przyszłym roku deficyt wyniesie 423 mld zł. A więc ta wesoła brygada wyborców Platformy Obywatelskiej głosowała za tym, że w przyszłym roku każdego dnia Tusk będzie zadłużał Polskę o 1 mld zł dziennie, czyli 40 mln zł na godzinę. Co godzinę Tusk będzie zadłużał Polskę na mniej więcej koszt budowy nowego szpitala wojewódzkiego. Tak wygląda katastrofa finansów publicznych. Tak wyglądają, szanowni państwo, te liczby. Kiedy popatrzymy na koszt obsługi długu Tuska, bo koszt obsługi jest również rekordowy, to liczby po prostu powalają. W 2026 r. sama obsługa długu Skarbu Państwa pochłonie 90 mld zł. Fundusze BGK, Banku Gospodarstwa Krajowego, w 2026 r. przeznaczą na ten cel 25 mld zł. A więc zsumujmy ten koszt obsługi wielkiego długu Tuska. Szanowni Państwo! To jest koszt dwa razy większy niż koszt programu 800+. To jest katastrofa finansów publicznych. To jest sytuacja, w której Polska ma najdroższy dług publiczny w Unii Europejskiej, no może po Węgrzech i Rumunii.
Za tym, szanowni państwo wyborcy Platformy Obywatelskiej, głosowaliście? Głosowaliście za zadłużaniem Polski, Polaków i Polek, polskich rodzin na najbliższe kilkadziesiąt lat? To jest po prostu, szanowni państwo, katastrofa.
Kiedy patrzę tutaj na moich przyjaciół: Przemysława Czarnka, Jacka Sasina, Zbigniewa Kuźmiuka, Andrzeja Śliwkę, który w tej chwili rozmawia o zbrojeniach, to widzę merytoryczną opozycję. Ludzi, którym zależy na Polsce. Ludzi, którzy punktują ten fatalny budżet. Ludzi, którzy patrzą, jak wy nie potraficie zarządzać finansami publicznymi. Dziura Tuska to jest największa dziura budżetowa od 1989 r. I chcę jasno powiedzieć...
(Wypowiedź poza mikrofonem)
Proszę się tutaj nie drzeć, tylko raz posłuchać.
(Poseł Krystyna Skowrońska: Chłopie...)
(Głos z sali: Kto się drze?) (Dzwonek)
(Poseł Krystyna Skowrońska: Ale on oszukuje.)
My wrócimy do władzy. Za 2 lata, może szybciej, wrócimy do władzy i was rozliczymy. Postawimy przed Trybunałem Stanu wszystkich tych, którzy doprowadzili do tego, że katastrofa budżetu Polski, katastrofa finansów publicznych stały się faktem. Postawimy tych wszystkich Żurków, tych wszystkich Domańskich...
(Poseł Agnieszka Maria Kłopotek: Posłów i panów.)
...którzy zresztą nawet boją się tutaj przyjść i rozmawiać z posłami, przed Trybunałem Stanu za tę katastrofę finansów publicznych. Za to, co zrobiliście z naszą ojczyzną. Zegar, szanowni państwo, tyka. Zegar tyka.
Pan Urbaniak niech się nie śmieje. Rozumiem, że wysokie pensje w KRS panu pasują, chociaż KRS podobno nie istnieje.
(Poseł Tomasz Zimoch: Ma pan złe informacje.)
Wrócimy i naprawdę was rozliczymy.
(Poseł Krystyna Skowrońska: Halo, Ziemia.)
To, co dzisiaj robicie z finansami publicznymi, szanowni państwo, to jest katastrofa. I za tę dziurę Donalda Tuska, za te długi Donalda Tuska, za tę katastrofę płacą polskie rodziny.
Jeszcze raz, szanowni państwo, apeluję. Wyborcy z wrocławskiego Jagodna, wyborcy z warszawskiego Wilanowa, naprawdę następnym razem sześć razy się zastanówcie, czy chcecie kolejny raz głosować na tych niekompetentnych patałachów z Platformy Obywatelskiej. Dziękuję. (Oklaski)
(Poseł Małgorzata Pępek: Ha, ha, ha!)
(Poseł Krystyna Skowrońska: Pani marszałek, proszę przywołać. To nie jest język debaty.)
Przebieg posiedzenia