10. kadencja, 42. posiedzenie, 3. dzień (09-10-2025)

19. i 20. punkt porządku dziennego:


   19. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy budżetowej na rok 2026 (druk nr 1749).
   20. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na rok 2026 (druk nr 1750).

Poseł Jacek Sasin:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Jak tak się słucha wystąpień przedstawicieli koalicji 13 grudnia, to można powiedzieć: cuda, cuda ogłaszają. I faktycznie, to są cuda, bo rzeczywistość skrzeczy, a rzeczywistość jest taka. 13 grudnia 2023 r. rozpoczął się w Polsce dramat finansów publicznych. (Oklaski) Całkowity upadek, wielka dziura, która pochłania finanse, pochłania polską gospodarkę, polskie marzenia i polską przyszłość, bo to dług, który będą spłacać kolejne pokolenia. Wasza dziura, dziura Tuska, która zieje w kolejnych budżetach przedkładanych w tej Izbie, jest gigantyczna. Przy tej dziurze znana z najnowszej historii Polski i słynna dziura Bauca wygląda jak malutka dziurka, przez którą być może piasek się przesypie, a przez dziurę, którą wy generujecie, i lokomotywa przejedzie, i samolot przeleci nawet. Tak jest ona ogromna.

    (Poseł Anna Kwiecień: Jak lej po bombie.)

    Kolejny, trzeci budżet. Trzeci budżet, który przedkładacie - ponad 271 mld zł deficytu. Papier zniesie wszystko. W waszym przypadku to powiedzenie się sprawdza. Mamy już w tym roku przykład tego, jak planujecie te deficyty. Gigantyczny deficyt, prawie 290 mld zł, a już sami dzisiaj szacujecie, że to będzie o co najmniej 30 mld więcej, eksperci natomiast mówią, że to może być nawet i o 50 mld więcej. To ile będzie tego deficytu w przyszłym roku? 271 mld zł czy 300 mld zł, 350 mld zł, a może 400 mld zł? Gdzie się kończy ta skala? Gdzie kończy się ta skala nieodpowiedzialności, kiedy zatrzyma się wreszcie was, realizację waszego szalonego pomysłu zadłużania Polski?

    Ogromny udział w tych deficytach mają przeszacowane przez was w kolejnych budżetach wpływy podatkowe. Prześledziłem wpływy z podatku CIT, które bardzo wiele mówią o tym, jaka jest kondycja gospodarki. Otóż wystarczyło, że przyszliście do władzy. Rok 2024 - tąpnięcie, jeśli chodzi o podatek CIT, załamanie, o prawie 8 mld mniej w stosunku do wpływów w roku poprzednim, 2023 r., i to pomimo tego, że rok 2023 był jeszcze rokiem kryzysów, które były przecież efektem agresji Rosji na Ukrainę i tego wszystkiego, co wokół tych wydarzeń się działo. Pokazaliście, że nie potraficie rządzić, a można dobrze rządzić.

    Jeśli popatrzycie na to, jak dynamika wzrostu wpływów z podatku CIT wyglądała w czasach rządów Prawa i Sprawiedliwości, to te liczby są dzisiaj dla was liczbami wstydu. Potrafiliśmy podnieść wpływy z podatku CIT prawie trzykrotnie - ale trzeba potrafić tak zrobić - i to pomimo tego, że obniżyliśmy znacząco obciążenia podatkowe dla przedsiębiorców, obniżyliśmy stawkę podatku CIT. Wy wystartowaliście w 2024 r. przy poziomie zrealizowanych 60 mld zł i powoli, powoli próbujecie osiągnąć ten poziom, który my wam przekazaliśmy niejako w schedzie w 2023 r., ale wam się to nie udaje. Niezależnie od tego w tym roku nie wykonacie wpływów z podatku CIT, bo z tych szacowanych 30 mld zł niedoboru we wpływach, które macie, aż prawie 5 mld - jak szacujecie, jak przecież Ministerstwo Finansów szacuje - będzie wynikało z niższych wpływów z CIT-u. Ale nic nie szkodzi - na przyszły rok znowu zaplanujecie rekordowe wpływy. Tylko co z tego... Jeżeli chodzi o ten CIT, to zapisaliście aż 80 mld zł w przyszłym roku. Co prawda, doliczacie do tego powiększone wpływy z podatku od instytucji finansowych, ale to zaledwie 6,6 mld zł. I nagle okazuje się, że ten wynik, który będziecie mieli, ma być aż o prawie 15 mld zł wyższy niż rzeczywisty w tym roku. Nie wiem, jak wy to chcecie osiągnąć w sytuacji, kiedy kolejne doniesienia ekspertów mówią o kryzysie, jeśli chodzi o polskie przedsiębiorstwa. Wystarczy chociażby zobaczyć opublikowany 2 dni temu raport Polskiego Instytutu Ekonomicznego, który mówi o zapaści polskich przedsiębiorstw, polskich firm. Aż 1/4 tych firm w ostatnim roku nie miała żadnego przychodu. Najniższa rentowność od 10 lat. Taki jest dzisiaj stan polskiej gospodarki.

    Spółki Skarbu Państwa, które generowały ogromne wpływy z PIT-u, były jednymi z głównych wpłacających CIT do budżetu, szorują dzisiaj po dnie. Niechlubny tego przykład to Jastrzębska Spółka Węglowa, którą w ciągu krótkiego czasu doprowadziliście... Spółka ta była czempionem polskiej gospodarki, firmą, która zarabiała miliardy pod rządami Prawa i Sprawiedliwości - jak byłem ministrem aktywów państwowych w roku 2022, Jastrzębska Spółka Węglowa wygenerowała 7 mld zł zysku - a dzisiaj stoi na progu bankructwa. Tylko w pierwszym półroczu tego roku wygenerowała 2 mld zł straty, a doniesienia mówią o tym, że za chwilę nie będzie wypłacać pensji. Tak rządzicie dzisiaj Polską, tak gospodarujecie. Chcecie dobić polską gospodarkę, dobić największe polskie firmy, które powinny być kołem zamachowym polskiej gospodarki, również w wyniku tego, że zaplanowaliście w tym budżecie gigantyczny drenaż dużych polskich przedsiębiorstw państwowych poprzez zmaksymalizowanie dywidendy, czym spowodujecie całkowitą, jeszcze większą niż dotychczas, zapaść inwestycyjną i wpędzicie nas w jeszcze większe problemy.

    Odejdźcie wreszcie i przestańcie psuć, przestańcie...

    (Poseł Anna Kwiecień: Niszczyć.)

    ...niszczyć polskie finanse publiczne, przestańcie niszczyć polską gospodarkę, przestańcie niszczyć Polskę. Bo to jest jedyne, co możecie dobrego zrobić w tej chwili. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia