10. kadencja, 42. posiedzenie, 3. dzień (09-10-2025)

19. i 20. punkt porządku dziennego:


   19. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy budżetowej na rok 2026 (druk nr 1749).
   20. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na rok 2026 (druk nr 1750).

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów Hanna Majszczyk:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie i Panowie Posłowie! W trakcie dzisiejszej debaty w ramach wypowiedzi zadanych zostało wiele pytań. Na wszystkie pytania nie uda nam się odpowiedzieć, szczególnie na pytania o charakterze indywidualnym, dotyczące konkretnych inwestycji i konkretnych dofinansowań w konkretnych miejscach czy też konkretnych połączeń drogowych bądź kolejowych. Oczywiście koledzy z innych ministerstw będą uzupełniali moją wypowiedź. Informacje, jakie posiadamy, mają charakter bardzo ogólny, natomiast postaramy się udzielić państwu możliwie dokładnych odpowiedzi.

    Na początku chciałabym odnieść się do pytań w sposób ogólny, bo było bardzo dużo wypowiedzi na temat zadłużania się i wysokiego poziomu długu, przyrostu zadłużenia i ewentualnego przekroczenia progów ostrożnościowych. Proszę państwa, oczywiście zostało to zaprezentowane w strategii zarządzania długiem i z tym nie dyskutujemy, ale proszę zwrócić uwagę, że również w tej strategii zostało wyraźnie wskazane, że taka ścieżka osiągnięcia progu zadłużenia może mieć swój scenariusz o tyle, o ile nie będą podejmowane inne działania dostosowawcze. I tutaj, jak już wielokrotnie podkreślał pan minister Domański w swoich wypowiedziach wtedy, gdy ta strategia się ukazała, rząd zamierza podejmować różne działania zmierzające do tego, aby ta ścieżka zadłużania absolutnie w taki sposób nie przebiegała, jeżeli chodzi o osiąganie poszczególnych progów zadłużenia.

    W odniesieniu do kwestii zadłużenia powoływaliście państwo dane z przeprowadzonych niedawno ratingów dotyczących Polski. Oczywiście jest to skutek wysokiego poziomu deficytu, ale nie będę cytować, tylko odeślę państwa do przesłanek, na które wskazują instytucje, które te ratingi Polsce udostępniają, na podstawie których - między innymi - właśnie taka perspektywa jest dla Polski przez te instytucje określana. Nie będę tu o tym mówić, myślę, że każdy z państwa może sięgnąć po te dane. Moim zdaniem jest to powód do refleksji, że można wiele działań podjąć i że ta ścieżka wcale nie musi mieć takiego przebiegu.

    W swojej części odpowiedzi zacznę od wielokrotnie poruszanych przez państwa kwestii dotyczących samorządów, braku środków na inwestycje, tego, że samorządy nie mają z czego inwestować. Proszę państwa, ta kwestia pojawia się właściwie przy każdej debacie dotyczącej finansów publicznych i po raz kolejny muszę ją zdementować, bo nie jest to prawda. Proszę zwrócić uwagę - mówił o tym już pan przewodniczący Cichoń, mówili inni posłowie w trakcie debaty, może niekoniecznie w ramach pytań - że z programu Polski Ład, z Programu Inwestycji Strategicznych, który miał miejsce, nie zrealizowano wcześniej za wiele tych kontraktów, które zostały zawarte. Mówił o tym pan przewodniczący Cichoń, że przed rokiem 2024 były zobowiązania, właściwie dług zaciągnięty, 100 mld długu, ponieważ fundusz, z którego realizowane są te inwestycje, nie ma własnych dochodów. Od początku było wiadomo, że są to inwestycje, które będą finansowane długiem pokrytym potem z budżetu państwa. Również to zadłużenie podstawiane przez Bank Gospodarstwa Krajowego jest zadłużeniem podstawianym pod gwarancje Skarbu Państwa. To wynika też z ustawy. A zatem od roku 2024 do sfinansowania pozostało jeszcze 75% kontraktów. Pani poseł Czernow pytała, jakie to są kwoty. Pani poseł była uprzejma już powiedzieć, że w roku 2025 to jest 22,5 mld, w roku 2026 - 18,1 mld, w roku 2027, od którego to roku te zobowiązania są niższe - 2,7 mld, w roku 2028 - 1,2 mld, w roku 2029 - 0,75 mld zł.

    Przy okazji powiem, że nie jest tak, że realizacja tych inwestycji to brak innych inwestycji równolegle. Kończąc tę myśl - kiedy ten fundusz był, nazwę to tak, zakładany, otwierany czy też rozpoczynał funkcjonowanie, zwracałam na to również państwa uwagę. I to jest informacja bardzo obiektywna, ponieważ wynika to z uzasadnień przepisów, które, o ile pamiętam, w roku 2020 czy w roku 2022 były wprowadzane. Chodzi o zmiany w przepisach podatkowych. Wtedy, jak wszyscy wiemy, dochody jednostek samorządu terytorialnego oparte były na kwotach podatku należnego zarówno z PIT-u, jak i z CIT-u. I wtedy w uzasadnieniach tych zmian wprost szacowano, jakie będą skutki tych zmian dla jednostek samorządu terytorialnego. Te skutki tych kilku ustaw wprowadzonych wówczas sięgały prawie 30 mld zł. I owszem, z jednej strony powstał fundusz, który zakontraktował te inwestycje, ale z drugiej strony w budżetach samorządów zabrakło prawie 30 mld zł. Ta nowa ustawa, która weszła w życie, która rozpoczęła funkcjonowanie z bieżącym rokiem, wypełnia, jeszcze może nie w całości, lukę, która powstała po tych zmianach, bo dodatkowe dochody, które wpłynęły i wciąż wpływają w roku 2025 do samorządów, to jest 25 mld zł, a w roku przyszłym będą jeszcze wyższe. Nie będę tutaj się powtarzała, bo w sumie mamy mało czasu, a jeszcze koledzy będą szczegółowe informacje państwu przedstawiać. Ale tak czy inaczej, obok tego, że na bieżąco są finansowane inwestycje realizowane na podstawie wcześniejszych kontraktów, o czym mówiłam przed chwilą, bo wynika wprost, jakie środki są wypłacane, to dodatkowo budżety samorządów są uzupełnione, aby mogły one funkcjonować. Od początku idea była taka, że środki idą do samorządów, aby samorządy same decydowały, na co te środki chcą wydać, na jakie inwestycje. Proces ten jest kontynuowany.

    Tak jak powiedziałam przed chwilą, dług funduszu COVID, tak go nazwę w skrócie, który jest funduszem ulokowanym w Banku Gospodarstwa Krajowego, to jest dług spłacany z budżetu państwa. I to jest może właściwe miejsce czy też właściwy czas na powiązanie pewnych rzeczy. Ten poziom zadłużenia, który mamy, oczywiście składa się z wielu elementów i też nie pojawił się w jednym roku, tylko jest efektem narastania tego długu w jakimś czasie, ale z całą pewnością ten poziom długu jest też tego skutkiem. Przede wszystkim poziom deficytu budżetu państwa w roku bieżącym to jest m.in. to, że jest w nim zaplanowane ponad 60 mld spłaty zadłużenia zaciągniętego wcześniej zarówno z PFR-u, jak i z funduszu COVID. Na rok 2026 ta spłata zakładana jest w mniejszej kwocie, o ile pamiętam, 7,2 mld zł. A więc są to bardzo powiązane ze sobą wielowątkowe elementy.

    Nie jest też tak, że nie funkcjonują żadne inne mechanizmy, które wspierają inwestycje samorządów. Wystarczy wspomnieć o tym, że cały czas funkcjonuje fundusz rozwoju dróg, na który w roku 2026 przewidziane są w planie wydatki na poziomie zbliżonym do poziomu z roku bieżącego, tj. prawie 5 mld zł. Warto tu również zwrócić uwagę, że w starym systemie ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego rezerwy, które były dzielone na potrzeby samorządów - rezerwa dla miast na prawach powiatu w związku z przejęciem zarządu dróg powiatowych i rezerwy dotyczące oświaty - w sumie oscylowały co roku wokół kwoty 600 mln zł, 600-700, w zależności od tego, jak te składowe tam się układały w poszczególnych latach. I proszę zwrócić uwagę, że w roku 2026 rezerwa subwencyjna dla jednostek samorządu terytorialnego to będzie 2,2 mld zł i 80% tej rezerwy będzie podzielone zgodnie z intencją strony samorządowej, reprezentowanej w ramach komisji wspólnej rządu i samorządu, bo to jest gremium ustawowe, które jest do takiej reprezentacji upoważnione. A więc przestrzeń na te inwestycje jest. Co więcej, należy też pamiętać, że to, o czym mówił pan minister Domański, czyli znaczny wzrost środków na mieszkalnictwo rok do roku, jeżeli chodzi o rok 2026 do roku 2025, to jest 2 mld zł więcej, czyli te wydatki będą na poziomie 6,7 mld zł i gros tych wydatków idzie do samorządów z Funduszu Dopłat, a więc to też są inwestycje samorządowe, umożliwiające rozwój tych inwestycji. Przypomnę, że jeszcze w roku 2024 te środki były na poziomie 2,8 mld zł. Na rok przyszły planujemy z samego budżetu 6,7, a jeżeli dołączymy jeszcze środki z KPO, to będzie prawie 9 mld, 8,7 mld zł, o ile pamiętam, czy 8,6 mld zł, więc są to niebagatelne kwoty, które właśnie idą na inwestycje samorządowe. Nie ma tu zatem mowy o zatrzymaniu jakichkolwiek inwestycji. Raczej mowa jest o tym, że te inwestycje będą kształtowane przez same samorządy, a nie w sposób znaczonego pieniądza czy też środków, które byłyby od razu przeznaczone na konkretny cel.

    Jeżeli chodzi o inne pytania, to chciałabym się również odnieść do pytania dotyczącego środków na ochotnicze straże pożarne. Było takie pytanie, czy zaplanowane zostały środki na ten cel. Tak, one zostały zaplanowane. To podobny poziom jak w roku bieżącym. Jest to ok. 73 mln zł.

    Również w trakcie pytań... Przepraszam, przypomnę sobie te państwa pytania. W każdym razie były również pytania dotyczące różnicy. To chyba pan - nie chcę pomylić nazwiska - poseł Zawiślak pytał, dlaczego składka ZUS w roku 2026 rośnie o 8,6% rok do roku, podczas gdy przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej rośnie jedynie o 6,4%. I to jest oczywisty wynik tego, jak przepisy stanowią o tym, w jaki sposób ta składka, poziom tej składki jest ustalany. Otóż wysokość składki ZUS od przedsiębiorców rośnie tak, jak prognoza przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej. A więc ta różnica jest wynikiem tych prognoz, różnic w prognozach, które były zakładane. W ustawie budżetowej na rok 2025 prognozowano to wynagrodzenie w wysokości 8673 zł, co w porównaniu do prognozy na rok 2026, która mówi o tym, że będzie to 9420, daje wzrost właśnie o 8,6%. Nie bierze się tutaj pod uwagę realnego wykonania tej prognozy, samej prognozy, jeżeli chodzi o wzrost składki. O tym stanowią przepisy.

    Pytaliście państwo również, czy zostały zabezpieczone środki, jeżeli chodzi o walkę z tą sytuacją, która pojawiła się na terenie całego kraju, jeżeli chodzi o likwidację nielegalnych składowisk odpadów. W roku 2024 zostało zapoczątkowane... zmieniono przepisy po to, aby umożliwić również ingerencję na poziomie budżetu centralnego, wspomagania samorządów w walce z tym zjawiskiem. I ta zmiana przepisów umożliwiła wygospodarowanie środków w budżecie w wysokości 200 mln zł, zarówno w roku 2024, jak i w roku 2025. I w dalszym ciągu ten kierunek wspomagania samorządów i zabezpieczania środków w budżecie na wspomożenie samorządów w walce z tym zjawiskiem jest kontynuowany. Co więcej, nie są to jedyne środki, bo de facto tak naprawdę dofinansowanie czy też uczestniczenie w takich przedsięwzięciach to jest przede wszystkim zadanie Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska, ale również w samym budżecie są jeszcze inne środki, które są wynikiem różnych sytuacji i podstaw prawnych do finansowania określonego działania. Więc tutaj oczywiście taka kontynuacja będzie. Samorządy będą miały tutaj jakąś pomoc i nie zostaną pozostawione same sobie z realizacją czy też z usuwaniem tych składowisk.

    (Poseł Zbigniew Chmielowiec: Wyrównanie CIT-u.)

    Tak, dziękuję, panie pośle. Są przewidziane te środki, one są planowane... Rezerwa jest założona na ok. 1,6 mld zł i ona zostanie przekazana. Będzie informacja do samorządów. Również będzie to w tych informacjach, które przekażemy na początku przyszłego tygodnia, bo zgodnie z przepisami ustawowymi do 15 października wszystkie samorządy mają otrzymać wstępną informację o dochodach przewidzianych na rok 2026. I tym jednostkom, którym ten CIT będzie wyrównywany za lata 2024-2025, również będzie im przedstawiony. Chciałabym jeszcze tylko powiedzieć, że my byliśmy cały czas w kontakcie (Dzwonek) z tymi samorządami. One doskonale wiedzą, że te środki dostaną.

    Już postaram się...

    Wicemarszałek Krzysztof Bosak:

    Pani minister, mamy jeszcze osiem innych osób z rządu zgłoszonych do odpowiedzi.

    Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów Hanna Majszczyk:

    Dobrze, proszę państwa, w takim razie ja dziękuję. Pozwolę jeszcze tutaj paniom i panom ministrom wypowiedzieć się. Dziękuję bardzo.


Przebieg posiedzenia