10. kadencja, 42. posiedzenie, 3. dzień (09-10-2025)

28. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny (druk nr 1613).

Poseł Magdalena Małgorzata Kołodziejczak:

    Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Koalicja Obywatelska mam zaszczyt przedstawić stanowisko dotyczące zaproponowanych zmian w Kodeksie karnym, druk nr 1613. Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny, druk nr 1613, przewiduje dodanie do rozdziału XXXII zatytułowanego: przestępstwa przeciwko porządkowi publicznemu nowego czynu zabronionego. Chodzi o penalizację zjawiska tzw. patostreamingu, a nawet szerzej - rozpowszechniania patotreści za pośrednictwem sieci teleinformatycznej. Zdaniem wnioskodawców zjawisko patostreamingu, którego powinna dotyczyć nowa regulacja, polega m.in. na relacjonowaniu atakowania osób bądź zwierząt, zmuszania ludzi do wykonywania kontrowersyjnych czynności, często uwłaczających ich godności. Bardzo często te relacje, które umieszczone są w Internecie, można obejrzeć po wcześniejszym uiszczeniu opłaty na rzecz patostreamerów.

    W opinii Państwowej Komisji do spraw przeciwdziałania wykorzystaniu seksualnemu małoletnich do lat 15, Biura Ekspertyz i Oceny Skutów Regulacji Kancelarii Sejmu, Krajowej Izby Radców Prawnych i przewodniczącego Krajowej Rady Sądownictwa przedłożona zmiana w proponowanym zakresie albo wymaga dalszych prac, albo nie zasługuje na dalsze procedowanie nad nią. Zaproponowane zmiany winny prowadzić do penalizacji szeroko rozumianego rozpowszechniania treści patologicznych, brutalnych, poniżających, demoralizujących lub naruszających godność człowieka, a nie jedynie tych rejestrowanych, o co wnoszą wnioskodawcy. W świetle zaproponowanych zmian należy też postawić pytanie: Czy przepisy dotyczące patostreamingu muszą znaleźć się w Kodeksie karnym? Czy nie należy w pierwszej kolejności przeanalizować innych gałęzi prawa, m.in. prawa administracyjnego? Czy właściciel bądź administrator platformy, na której umieszczone są gorszące treści i filmy, nie powinien ponosić daleko idących konsekwencji administracyjnych, np. bardzo wysokich kar finansowych?

    (Poseł Joanna Borowiak: Dlaczego?)

    Uzasadnienie przedłożonego projektu nie zawiera pogłębionej analizy skali problemu, a także nie określa, na czym polega istota patologii, której chce się zapobiec. Sceny przemocy spotykamy bardzo często w filmach, grach komputerowych, które w wielu przypadkach są streamowane. W związku z tym dopiero po doprecyzowaniu, co konkretnie uznajemy za patotreści, jakie są kryteria oddzielające je od zachowań społecznie akceptowalnych, w tym tych podejmowanych w ramach działalności artystycznej, należy podjąć działania w kierunku prawnokarnej reakcji.

    Ponadto wnioskodawcy nie przeanalizowali dotychczasowych praktyk organów ścigania czy sądów ani luk w obecnie obowiązujących regulacjach prawnych. Brakuje oceny skuteczności istniejących instrumentów, w tym postępowań karnych dotyczących czynów polegających na znęcaniu się nad zwierzętami, statystyk dotyczących ścigania tego typu czynów czy analizy możliwych skutków projektowanych rozwiązań. Co warto jest podkreślić, wnioskodawcy proponują, aby transmisja pozorowanego negatywnego zachowania polegającego na naruszaniu nietykalności cielesnej w celu poniżenia była zagrożona wyższą karą niż rzeczywiście popełnione czyny.

    Wprowadzenie proponowanych rozwiązań jest nieprzemyślane, nie jest oparte na rzetelnej analizie, co może spowodować szereg komplikacji, np. brak spójności i proporcjonalności. Należy zaznaczyć, że poruszony problem wymaga wnikliwej i przemyślanej regulacji. Chcę podkreślić, że sam kierunek proponowanych zmian jest słuszny, biorąc pod uwagę wzrastające zagrożenia społeczne, w szczególności dotyczące dzieci i młodzieży. Przygotowane przepisy budzą jednak szereg uzasadnionych wątpliwości, które wcześniej przedstawiłam. Wnioskuję o dalsze prace, które pozwolą na przygotowanie prawidłowych zapisów legislacyjnych. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia