10. kadencja, 42. posiedzenie, 3. dzień (09-10-2025)
28. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny (druk nr 1613).
Poseł Łukasz Osmalak:
Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Szanowni Obywatele! Przypadł mi zaszczyt w imieniu Klubu Parlamentarnego Polska 2050 przedstawić naszą opinię na temat tego projektu, to jest druk nr 1613.
Zacznę od razu od tego, że my będziemy za tym, żeby przekazać ten druk do pracy w komisjach i żeby procedować. Chociaż nie ukrywam, że kiedy słuchałem pana posła Wójcika, gdy opowiadał o tym projekcie ustawy jako wnioskodawca, to szczególnie w tej końcowej części wypowiedzi coraz więcej przychodziło mi na myśl takich kwestii, które tylko i wyłącznie pokazywały, że to naprawdę nie będzie łatwa praca i będzie naprawdę mnóstwo rzeczy, nad którymi będzie trzeba się pochylić. Zastanawiam się, co by na to powiedział Szekspir, gdyby się dowiedział, że będziemy tutaj dywagować nad tym, że jeżeli w teatrze będzie ktoś wystawiał ˝Hamleta˝, to będzie wszystko okej, ale jeżeli ktoś inny będzie chciał w domu nawiązać do tego, co robił Hamlet na deskach teatru, to będzie można zinterpretować to w inny sposób i będziemy mieli z tym problem. Uważamy, że bardzo dobrze, że w ogóle zaczyna się dyskusja na ten temat. Ta dyskusja jest oczywiście niezbędna, dlatego że mnogość problemów, jakie pojawiają się w naszym życiu, szczególnie dotyczących naszej młodzieży, naszych dzieci, jest z powodu patostreamingu ogromna. Jeżeli my jako dorośli nie pochylimy się nad tym tematem i tego problemu w najbliższym czasie nie rozwiążemy, to niestety, ale nasze dzieci i młodzież będą z tym patostreamingiem w tle dorastać. A przecież wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że to nie jest dobre.
Pozwolę sobie też wbić taką delikatną szpileczkę. Szanowni państwo, pamiętajmy, że jednak te 8 lat rządów PiS-u to był, myślę, taki czas, kiedy można było do tego tematu podejść i teraz mówienie o tym, że trzeba się tym zająć w tym momencie, to jakby na to nie patrzeć, nie jest do końca fair. Bo patostreaming to nie jest coś, co funkcjonuje od tygodnia, miesiąca czy nawet 2 miesięcy, tylko o patostreamingu w Internecie mówimy przecież od zdecydowanie dłuższego czasu.
Reasumując, szanowni państwo, ponieważ chciałbym się podzielić moim czasem z panem ministrem Michałem Gramatyką, powiem, że nie mam żadnych wątpliwości, że jedną z najtrudniejszych rzeczy będzie zdefiniowanie samego pojęcia patostreamingu. Myślę, że wszyscy, którym zależy na tym, żeby rozwiązać ten problem, powinni naprawdę wyciągnąć teraz wszystkie ręce na pokład i zastanowić się dokładnie nad tym, jak my jesteśmy w stanie patostreaming zdefiniować. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia