10. kadencja, 42. posiedzenie, 3. dzień (09-10-2025)

28. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny (druk nr 1613).

Poseł Marta Stożek:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Procedowany projekt, jak wskazują Sąd Najwyższy, Krajowa Rada Sądownictwa i Biuro Analiz Sejmowych, nie zawiera danych uzasadniających jego konieczność. Niestety posłowie PiS nie odrobili tutaj zadania domowego, dlatego przedstawię na tej sali dane z raportu NASK, z których wynika, że patostreamy są szkodliwe dla młodych odbiorców, którzy - często nieświadomie - wchodzą z nimi w kontakt. Aż 56,6% dorosłych i 76,6% młodzieży w Polsce zna zjawisko patostreamingu, a 29,4% dorosłych i 48,4% nastolatków natrafia na te treści regularnie. Jak podkreślają eksperci, zjawisko to wprowadza wzorce zachowań destrukcyjnych, które sprzyjają normalizacji przemocy i nihilizmu moralnego. Młodzież jest wyjątkowo podatna na tego typu treści, co prowadzi do braku wrażliwości na przemoc i skutkuje powielaniem niebezpiecznych wzorców. Z raportów KRRiT i NASK wynika, że treści te często zawierają czyny wskazujące na potencjalne przestępstwa, jednak istnieją trudności w stosowaniu obecnych przepisów.

    Projekt przedstawiony przez posłów zbyt szeroko zakreśla granice odpowiedzialności karnej osób trzecich, które nie uczestniczą bezpośrednio w tworzeniu patostreamu. Może to prowadzić do nadmiernej penalizacji, co m.in. zwiększa ryzyko, że osoby przypadkowo powiązane z transmisją będą podlegały ściganiu. Na dodatek wielokrotnie podkreślano, że jego brzmienie może prowadzić do tzw. efektu mrożącego wobec działalności dziennikarskiej, edukacyjnej czy artystycznej. Obawa przed odpowiedzialnością karną może zniechęcać do podejmowania tematów społecznie istotnych. Klauzula niekaralności odwołująca się do interesu publicznego jest zbyt ogólna, by stanowiła realną ochronę, dlatego należy rozważyć wyłączenie odpowiedzialności karnej, gdy prezentowane treści stanowią działalność dziennikarską, artystyczną, edukacyjną, sportową czy naukową.

    Wysoka Izbo! Wszystkie te uwagi mają wspólny mianownik: intencja ustawodawcy jest słuszna, ale projekt jest mocno niedopracowany. Kryminalizacja jakiegoś zjawiska nie powinna następować bez przedstawienia rzetelnych analiz i porównań, jak radzą sobie z nim inne kraje. W projekcie brakuje alternatywnej opcji kary, jak grzywna lub ograniczenie wolności, a także poszerzenia odpowiedzialności i kar dla platform internetowych. Dlatego też apeluję, by skierować ten projekt do dalszych prac, ale z uwzględnieniem zgłoszonych zastrzeżeń - tak by przyszła ustawa rzeczywiście chroniła społeczeństwo. Dziękuję.


Przebieg posiedzenia