10. kadencja, 42. posiedzenie, 3. dzień (09-10-2025)
28. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny (druk nr 1613).
Poseł Roman Fritz:
Konfederacja Korony Polskiej, szanowny panie marszałku.
Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:
Konfederacja Korony Polskiej.
Proszę bardzo.
Poseł Roman Fritz:
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Jak wspomnieli moi przedmówcy, projekt jest wysoce nieprecyzyjny. Cytuję art. 255b § 1 planowanej zmiany: Kto za pośrednictwem sieci teleinformatycznej rozpowszechnia w postaci obrazu lub dźwięku treści przedstawiające popełnienie czynu zabronionego... I tu są wymienione poszczególne typy. Można się zastanawiać, jakie to czyny zabronione państwo widzicie na ekranach swoich smartfonów, laptopów, komputerów. Np. ja najczęściej widzę wypadki samochodowe. Czy będzie zabronione przestrzeganie w ten sposób potencjalnych uczestników zdarzeń drogowych, uczestników ruchu drogowego o potencjalnym niebezpieczeństwie i zagrożeniu?
Przechodzimy do uzasadnienia. Mam rzeczywiście sporo wątpliwości ze względu na nagromadzone tam sformułowania w językach obcych. Czy Polacy nie mają swojego języka? Mamy problem ze słowem ˝patostreaming˝, co wielokrotnie wspomnieli moi przedmówcy. Cóż to takiego jest? Jak to zwierzę można nazwać po polsku? Ale nie tylko. Mamy również słowo ˝stalking˝, mamy słowo ˝grooming˝, mamy słowo ˝YouTube˝, a właściwie ˝youtuber˝, mamy słowo ˝stream˝ - to wszystko w tym uzasadnieniu mamy. Dlaczego wnioskodawcy nie pochylili się nad pięknem polskiej mowy i nie przetłumaczyli tego tekstu na język polski? Myślę, że wszyscy się zgodzimy, że projekt jest wysoce niedoskonały i wymaga dalszych prac. Bardzo dziękuję. (Oklaski)
(Poseł Michał Wójcik: Zaproponuj coś.)
Przebieg posiedzenia