10. kadencja, 44. posiedzenie, 3. dzień (07-11-2025)

Oświadczenia.

Poseł Barbara Bartuś:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! 86 lat temu, 7 listopada 1939 r., prezydent Rzeczypospolitej Polskiej mianował gen. Władysława Sikorskiego naczelnym wodzem i generalnym inspektorem Sił Zbrojnych. Decyzja ta zapadła w niezwykle dramatycznym momencie historii naszego narodu - po napaści Niemiec i Związku Sowieckiego, po kolejnym rozbiorze Polski dokonanym przez dwóch totalitarnych agresorów.

    Gen. Władysław Sikorski, żołnierz, patriota i mąż stanu, stał się symbolem ciągłości władzy i niezłomności polskiego państwa na uchodźstwie. To on zorganizował polskie Siły Zbrojne na Zachodzie, które walczyły o wolność ojczyzny pod Narwikiem, Tobrukiem, Monte Cassino. To dzięki jego wysiłkom Polska pozostała wierna sojuszom, zachowała swoją podmiotowość i godność w świecie, mimo że została zdradzona przez część sojuszników.

    Gen. Sikorski był także politykiem dalekowzrocznym. Wiedział, że siła Polski musi opierać się na jedności narodu, na niezależności od obcych wpływów i na wierze w sens polskiej racji stanu. Przestrzegał przed podporządkowaniem się wielkim mocarstwom, które często kierują się własnym interesem, a nie sprawiedliwością.

    Dziś, w wolnej Polsce, powinniśmy wracać do jego słów i do jego postawy. (Dzwonek) W czasach, gdy suwerenność znów bywa podważana, a decyzje dotyczące bezpieczeństwa Polski często zapadają poza granicami naszego kraju, pamięć o gen. Sikorskim winna nas zobowiązywać.

    Powinna zobowiązywać do obrony polskiej racji stanu, silnej armii, niezależnej polityki zagranicznej i do dumy z polskiej historii. To właśnie tacy ludzie jak Władysław Sikorski pokazali światu, że Polska nawet w najtrudniejszych czasach potrafiła się podnieść, walczyć i zachować honor. A my, jako spadkobiercy ich czynu, czy zachowujemy dziś honor, czy chronimy naszą suwerenność? Pamiętajmy o historii, uczmy się historii własnej ojczyzny, bo jak mówi powiedzenie: historia kołem się toczy. Tylko czy my wciąż musimy się uczyć na błędach dopiero po ich popełnieniu? Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia