10. kadencja, 46. posiedzenie, 3. dzień (05-12-2025)

Oświadczenia.

Poseł Magdalena Filipek-Sobczak (tekst niewygłoszony):

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mamy niemieckiego premiera w polskim rządzie, który to pojechał do stolicy Niemiec, by ogłosić przy kanclerzu Merzu, że jeśli Berlin nie wypłaci odszkodowań za niemieckie zbrodnie, to Polska rozważy zrobienie tego za Niemcy. Tak, polski premier w Berlinie zapowiedział, że polski podatnik może zapłacić za to, za co pełną odpowiedzialność ponosi państwo niemieckie. Można mieć różne poglądy, można się spierać o historię, ale jedno jest niepodważalne: żaden premier Rzeczypospolitej nie ma prawa wyręczać Niemiec z odpowiedzialności za własne zbrodnie. To jest polityczne podporządkowanie interesu polskiego interesowi Berlina.

    Zachowanie premiera podczas tej wizyty, ustępujące, wręcz spolegliwe, budzi uzasadnione pytanie: Kogo Donald Tusk reprezentuje, naród polski czy polityczne oczekiwania niemieckiej sceny rządowej? Trudno mówić o partnerskich relacjach, skoro polski premier jedzie do Berlina i zachowuje się tak, jakby wciąż potrzebował politycznego poklepania po plecach od niemieckiej elity. Trudno mówić o twardej dyplomacji, skoro zamiast stanowczo domagać się reparacji, premier składa deklaracje, które Berlin może odebrać jako kolejne ustępstwo.

    Polska zasługuje na rząd, który umie powiedzieć: nie. Polska zasługuje na premiera, który nie klęka przed obcą stolicą. Polska zasługuje na premiera, który nie zrzuca kosztów niemieckich zbrodni na polskich podatników. Dziękuję.


Przebieg posiedzenia