10. kadencja, 48. posiedzenie, 2. dzień (18-12-2025)
14. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Obrony Narodowej o poselskim projekcie ustawy o ustanowieniu Dnia Inwalidy Wojennego (druki nr 1730 i 1927).
Poseł Urszula Nowogórska:
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko klubu Polskie Stronnictwo Ludowe wobec poselskiego projektu ustawy o ustanowieniu Dnia Inwalidy Wojennego. Projekt zawarty jest w druku sejmowym nr 1730.
Celem projektu jest ustanowienie dnia 12 kwietnia świętem państwowym, Dniem Inwalidy Wojennego. To wyraz szacunku dla odwagi, cierpienia i poświęcenia. Historia naszego kraju wiele razy pokazała, że cierpienie i oddanie życia jest dla żołnierzy celem najwyższym. Wiemy, że służba czy działania wojenne niejednokrotnie przynoszą żołnierzom kalectwo. Nie zawsze jest to kalectwo fizyczne, czasem jest to kalectwo psychiczne. To kalectwo niejednokrotnie zmienia ludzi, zmusza do izolacji i samotności. Brak akceptacji samego siebie, czasem niezrozumienie najbliższych, odrzucenie społeczne sprawiają, że rany, zamiast się goić, pogłębiają żal i smutek w sercach żołnierzy. Czasem dołączają się do tego jeszcze problemy finansowe, dlatego tak ważne jest, aby okazywać im pomoc i wsparcie.
Mamy jeszcze jako obywatele wiele do nadrobienia w tym zakresie. Musimy podnieść świadomość narodową w zakresie szacunku i wdzięczności dla inwalidów, weteranów, funkcjonariuszy i żołnierzy, którzy wypełniając służbę, ponieśli uszczerbek na zdrowiu. Musimy wzorem innych państw nauczyć się definicji, że żołnierze to bohaterowie, a oddanie im szacunku to wyraz przyzwoitości narodowej. Powtarzam: to wyraz przyzwoitości narodowej. Troska i opieka nad nimi to obowiązek państwa polskiego, a ustanowienie 12 kwietnia świętem narodowym jest skromną formą wyrażenia pamięci i hołdu dla żołnierzy i inwalidów wojennych. Wielu żołnierzy pomimo poniesionych ran funkcjonuje zawodowo poza wojskiem, układa sobie na nowo życie, podejmuje edukację, podnosi kwalifikacje. Inwalidztwo nie wyklucza ich z życia społecznego, zmienia jedynie perspektywę życia i - co najważniejsze - jej nie odbiera.
To, o czym mówię, to również przesłanie do aktywnych w służbie żołnierzy i funkcjonariuszy. Poczucie bezpieczeństwa, jakie nam, obywatelom, dajecie, to dla nas zobowiązanie. To zobowiązanie do dbałości o kompleksowe rozwiązania systemowe, do opieki, do pomocy i wsparcia ze strony społeczeństwa i państwa polskiego. Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz dokonał wielu pozytywnych zmian w tym zakresie. To ważne, bo to element budowania braterstwa, wzajemnego zaufania i mocnej armii, armii profesjonalnej w służbie, oddanej państwu polskiemu, gotowej do poświęceń. Chodzi o to, żeby każdy żołnierz miał poczucie, że w chwilach kryzysu otrzyma pomoc, on albo jego rodzina. To dodaje wiary w państwo i odwagi w działaniu.
Mój klub, Polskie Stronnictwo Ludowe, w pełni popiera przedłożony poselski projekt ustawy. Bardzo dziękuję, panie marszałku. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia