10. kadencja, 48. posiedzenie, 2. dzień (18-12-2025)

14. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Obrony Narodowej o poselskim projekcie ustawy o ustanowieniu Dnia Inwalidy Wojennego (druki nr 1730 i 1927).

Poseł Adam Luboński:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dziś mówimy o ustawie, która nie dzieli, lecz łączy. Nie dzieli na partie, poglądy czy pokolenia. To ustawa ponad podziałami, bo dotyczy ludzi, którzy walczyli dla ojczyzny. Dotyka samego serca polskiego patriotyzmu.

    Warto dziś przypomnieć, że właśnie w dniach 12-17 kwietnia 1919 r. w Warszawie odbył się I Ogólnokrajowy Zjazd Inwalidów Polskich. To wtedy, zaledwie kilka miesięcy po odzyskaniu niepodległości, powołano do życia Związek Inwalidów Wojennych Rzeczypospolitej Polskiej, najstarszą organizację w naszym kraju skupiającą żołnierzy, którzy mimo ran i cierpienia dalej służyli Polsce.

    Ta ustawa mówi o tych, którzy oddali zdrowie, a często i spokój życia, walcząc o wolność, którą my dziś możemy traktować jako oczywistą. To ludzie, którzy noszą blizny nie tylko na ciele, noszą je także w sercu. Dla nich bitwa trwa do końca życia, a mimo to nigdy się nie poddali. To oni, często z ranami, które nigdy się nie zagoiły, wracali do pracy, zakładali rodziny, odbudowywali Polskę z ruin. Nie dla chwały, nie dla zaszczytów, tylko z poczucia obowiązku wobec ojczyzny. To oni pokazali, że siła człowieka nie tkwi w ciele, ale w duchu.

    Dlatego 12 kwietnia, Dzień Inwalidy Wojennego, musi być świętem państwowym. To dzień wdzięczności, dzień pamięci, dzień, w którym Polska mówi swoim obrońcom: dziękujemy, że byliście i jesteście. To projekt przede wszystkim narodowej przyzwoitości. To gest wobec tych, którzy tracąc zdrowie, nie stracili nadziei. To gest wobec tych, którzy żyją wśród nas, często skromnie, cicho, ale z głową podniesioną wysoko, bo wiedzą, że kiedyś stanęli na wysokości dziejowego zadania.

    Niech 12 kwietnia będzie symbolem, że Polska pamięta o swoich bohaterach nie tylko w Narodowym Dniu Zwycięstwa, ale i każdego dnia ich życia. Niech to święto przypomina, że wolność nigdy nie jest dana raz na zawsze i że jej cena niejednokrotnie jest wypisana na ciele i w duszy tych, którzy o nią walczyli. Przyjmijmy tę ustawę wspólnie, z pełnym przekonaniem, bo to jest sprawa serca, sprawa honoru, sprawa państwa, które potrafi pamiętać o swoich bohaterach. Polska 2050 w pełni popiera ten projekt. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia