10. kadencja, 48. posiedzenie, 2. dzień (18-12-2025)
25. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o funkcjonowaniu banków spółdzielczych, ich zrzeszaniu się i bankach zrzeszających oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1937).
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów Jurand Drop:
Panie Marszałku! Panie Posłanki! Panowie Posłowie! Opowiadając na głosy w dyskusji i pytania, zacząłbym może od tego, od sprawy, która się przewijała w wielu pytaniach, np. pani posłanki Wojtyszek, czy uwzględniliśmy wnioski banków spółdzielczych i czy skonsultowaliśmy te zmiany z sektorem banków spółdzielczych. Odpowiedź na to jest bardzo prosta. Ta cała ustawa jest zrobiona na wniosek i we współpracy z organizacją, która zrzesza i reprezentuje interesy banków spółdzielczych, czyli z Krajowym Związkiem Banków Spółdzielczych. Zmiany, które tutaj są zamieszczone, pochodzą od sektora, pochodzą od udziałowców, od członków banków spółdzielczych i są wyrazem tego, co oni zaobserwowali w ciągu ostatnich 20 lat.
Od razu przechodzę do kwestii, która była poruszana kilkakrotnie, tzn. przepisów dotyczących zrzeszenia zintegrowanego. Te przepisy, po pierwsze, nie znalazły zastosowania w praktyce. Jedyny przykład, gdzie usiłowano je zastosować - pan poseł Tumanowicz to przypomniał - to bank apeksowy. Wtedy ten bank dostał zezwolenie na utworzenie banku. Potem procedura jest taka, że najpierw jest zgoda na utworzenie i potem ten bank ma rok na podjęcie działalności. To jest wyzwanie organizacyjne, któremu ten bank apeksowy nie sprostał. Nie był w stanie rozpocząć działalności przez rok i dlatego cały ten projekt się nie powiódł. To pokazuje, że te przepisy, które proponujemy usunąć, nie działają. Nie było to możliwe.
Z drugiej strony w tym momencie banki spółdzielcze są zrzeszone w dwóch głównych zrzeszeniach - kilka funkcjonuje poza zrzeszeniami - w normalnych zrzeszeniach, nie w zrzeszeniu zintegrowanym, tylko jest inna forma prawna zrzeszenia. Trudno też sobie wyobrazić, że byłyby jakieś banki, które miałyby wykorzystać tę formę zrzeszenia zintegrowanego. To jest prawo martwe.
Teraz wracam do głosów ? propos uproszczeń. Dokładnie na tym polegają uproszczenia prawa - że usuwa się martwe prawo, które jest niepotrzebne, co do którego okazuje się, że w praktyce nie było potrzebne, albo to nie wyszło, tak jak z tym bankiem apeksowym, albo które nie znajduje w ogóle zainteresowania, nikt tego nie wykorzystuje. Wobec tego, biorąc pod uwagę, że mamy upraszczać prawo i mamy usuwać przepisy, które są przepisami niestosowanymi, zaproponowaliśmy usunięcie tych przepisów.
Pan poseł Janusz Kowalski wspomniał, że dwa banki w konsultacjach przedstawiły głosy o tym, że może by nie wykreślać tych przepisów. To są dwa banki na 489. Czyli większość banków nie widzi żadnej - większość, prawie wszystkie - potrzeby funkcjonowania tych przepisów. Chodzi o to, co zaproponowało w ustawie Ministerstwo Finansów, ale tak naprawdę na wniosek samych banków spółdzielczych - że jest to właściwe. Myślę, że będziemy dosyć konsekwentnie proponowali usunięcie tego martwego prawa.
Jeśli chodzi o pytanie pani posłanki Skowrońskiej ? propos możliwości oferowania wspólnego produktu przez całe zrzeszenia, to takie głosy do nas nie docierały. Oczywiście skonsultujemy jeszcze raz to, czy taki problem gdzieś powstaje, czy takie pomysły gdzieś powstają. Natomiast to nie byłaby zmiana upraszczająca. Nie wydaje się też, żeby środowisko bankowe mówiło, że coś takiego jest potrzebne.
Myślę, że pani Jolanta Zięba-Gzik bardzo dobrze przedstawiła, dlaczego wprowadzamy dodatkową instytucję zgromadzenia prezesów. Dokładnie po to, żeby nie było setek aneksów, żeby uniknąć całej papierologii. Jeśli jest podjęta decyzja, prezesi reprezentują swoje banki i każdy ma jeden głos. To oni biorą udział w procesie decyzyjnym. Wszystkie banki biorą udział w procesie decyzyjnym w danym zrzeszeniu. Pod tym względem głosy, wypowiedzi pana posła Sachajki, które mówiły o jakimś rozmontowaniu systemu spółdzielczości czy centralizacji, w ogóle nie mają związku z rzeczywistością, ponieważ po pierwsze, tam, gdzie zmieniamy, każdy prezes będzie miał głos, a z drugiej strony chodzi o sposób głosowania w samych zrzeszeniach - to same zrzeszenia rozstrzygają. Tutaj nic nie jest zmieniane ani nie jest narzucane.
Pan poseł Tomaszewski pytał o konsultacje z bankami spółdzielczymi. Tak jak powiedziałem, to wynika z wniosku banków spółdzielczych, tak jak wspomniałem.
Było kilka pytań o skutki ekonomiczne. Pan poseł Kurowski, wydaje mi się, i pan poseł Michał Kowalski także o to pytali. Jakie będą skutki np. dla kredytowania dla małych i średnich przedsiębiorstw? Te zmiany są wprowadzone po to i np. zgromadzenie prezesów wprowadzone jest po to, żeby sam system banków spółdzielczych funkcjonował bardziej efektywnie, co w dłuższym okresie przekłada się na tańsze produkty, większą akcję kredytową, lepsze warunki dla udziałowców i dla biorących kredyty.
Były także pytania o stabilność systemową. Z pewnością wpływa to pozytywnie na stabilność całego systemu. Pan poseł Kurowski pytał także o przegląd ustawy o bankowości spółdzielczej po 20 latach. Rzeczywiście razem, jak wspomniałem, z KZBS zebraliśmy te głosy i produktem tego przeglądu jest właśnie ta ustawa.
Pan poseł Wicher pytał o przetwarzanie danych osobowych. Jak rozumiem, pan poseł troszczy się o RODO, główną ustawę, rozporządzenie unijne, które w Polsce obowiązują. W tym zakresie nic się nie zmienia. Jeżeli chodzi o wszelkie przetwarzanie danych osobowych, to wszystkie zasady są - pan poseł Wicher mówił, żeby bez potrzeby nie przetwarzać danych osobowych - zagwarantowane przez przepisy związane z przetwarzanym danych osobowych. Jeśli chodzi o zabezpieczanie danych w samym sektorze banków spółdzielczych, to chciałem przypomnieć, że Wysoki Sejm przyjmował wdrożenie do polskiego prawa rozporządzenia i dyrektywy, były tam dwa akty prawne: DORA - rozporządzenie o cyberbezpieczeństwie w sektorze finansowym i nasza ustawa, która także obowiązuje w przypadku banków spółdzielczych. Banki spółdzielcze mają równie silne zabezpieczenia w zakresie cyberbezpieczeństwa co zabezpieczenia w całym sektorze bankowości poza bankami spółdzielczymi.
Pan poseł Michał Woś pytał o 3 miesiące okresu przejściowego. Konsultowaliśmy to i według banków spółdzielczych to jest tyle, ile potrzeba, i tyle, ile uważają za słuszne i potrzebne. I to znowu jest efektywny sposób.
Myślę, że odpowiedziałem na te pytania czy wątpliwości, które się pojawiały. Na pewno, panie marszałku, w trakcie dalszej pracy będziemy wyjaśniać poszczególne, szczegółowe kwestie. Dziękuję bardzo.
Przebieg posiedzenia