10. kadencja, 48. posiedzenie, 2. dzień (18-12-2025)

Oświadczenia.

Poseł Marcin Józefaciuk:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałbym się odnieść do publicznej wypowiedzi pani marszałek Senatu Magdaleny Biejat, dotyczącej dostępu kobiet do studiów technicznych i rzekomego braku dyskryminacji mężczyzn w edukacji. W tej wypowiedzi padła teza, że mężczyźni nie są w żaden sposób poszkodowani w systemie edukacji, a dodatkowe wsparcie dla kobiet jest uzasadnione, bo mają trudniej. To nie jest prawda. Kobiety i mężczyźni kończą te same szkoły, uczą się według takiej samej podstawy programowej i zdają taką samą maturę. Nie istnieją formalne bariery, które utrudniałyby kobietom dostanie się na kierunki techniczne, a mimo to w części projektów edukacyjnych to dziewczęta lub kobiety otrzymują dodatkowe punkty w rekrutacji wyłącznie z tytułu płci. Jednocześnie nie ma ani jednego projektu, w którym analogiczne wsparcie przysługiwałoby mężczyznom, nawet tam, gdzie są zdecydowaną mniejszością. Marszałek Biejat twierdzi, że wybory kobiet wynikają z socjalizacji, ale ta logika działa tylko w jedną stronę.

    (Poseł Barbara Bartuś: Nareszcie mężczyźni się obudzili.)

    Gdy kobiety nie wybierają kierunków ścisłych, winny jest system. Gdy mężczyźni nie idą na studia, odpadają w trakcie nauki albo nie dostają się na kierunki humanistyczne, mówi się, że to ich wybór albo słabość. To jest podwójny standard, a nie równość. Dane pokazują jasno: to więcej kobiet podejmuje studia i więcej kobiet je kończy. To mężczyźni częściej wypadają z systemu edukacji już na wczesnych etapach, a mimo to w tej narracji nigdy nie są grupą wymagającą wsparcia. Jeśli marszałek Magdalena Biejat twierdzi, że wszystkie liczby pokazują coś innego, to powinna te liczby tak naprawdę przedstawić, bo publicznie dostępne statystyki mówią zupełnie coś przeciwnego. Równość nie polega na tym, że jednych chronimy zawsze, a drugim mówimy, że sami wybrali. Dziękuję. (Oklaski)

    (Poseł Barbara Bartuś: Jestem kobietą, ale też biję brawo panu posłowi. Nareszcie się budzicie.)


Przebieg posiedzenia