10. kadencja, 48. posiedzenie, 2. dzień (18-12-2025)

Oświadczenia.

Poseł Przemysław Drabek:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! To zdanie już padało z trybuny sejmowej i ja je powtórzę: Idziemy po was, oszuści!

    (Poseł Artur Jarosław Łącki: Czekamy na was, złodzieje.)

    Tak, idziemy po was, oszuści. Dość udawania, że problemu nie ma. Pracownicy sektora finansów publicznych nie zapłacą rachunków prognozami rządowymi. Żądam niezwłocznej, realnej waloryzacji wynagrodzeń opartej na faktycznych kosztach życia, a nie na papierowych założeniach. Jeżeli państwo wymaga rzetelnej pracy, to musi rzetelnie płacić, inaczej będziemy mieć odpływ kompetencji, spadek jakości usług publicznych i frustrację tysięcy rodzin. To nie jest kwestia luksusu, to kwestia godności i elementarnej sprawiedliwości. Rząd ma obowiązek przestać oszczędzać na ludziach, którzy utrzymują działanie państwa. Idziemy po was, oszuści.

    (Poseł Artur Jarosław Łącki: Czekamy na was, złodzieje.)

    Nie może być tak, że zapominacie o pracownikach, o normalnych ludziach, którzy codziennie budują to państwo, a sami napychacie swoje kieszenie, że ci milionerzy, którzy siedzą w ławach koalicji oszustów, nadal dopychają sobie pieniądze z KPO, panie pośle.

    (Poseł Artur Jarosław Łącki: Znajdziesz co drugiego u siebie.)

    Tak, miliony na spółki rodzin i przyjaciół.

    (Poseł Artur Jarosław Łącki: Jak to mówią w Polsce: u siebie źdźbła w oku nie widzisz, a u innych belkę.)

    Idziemy po was, oszuści. Dziękuję bardzo.


Przebieg posiedzenia