10. kadencja, 48. posiedzenie, 2. dzień (18-12-2025)

Oświadczenia.

Poseł Piotr Kandyba:

    Szanowny Panie Marszałku! Szanowni Państwo! Ja ze zgoła innym oświadczeniem. Przez ostatnie kilka tygodni...

    (Poseł Artur Jarosław Łącki: Gdyby oni mi to gwarantowali, to jeszcze bym w to uwierzył.)

    Wicemarszałek Krzysztof Bosak:

    Ciii... Panie pośle, przeszkadza pan partyjnemu koledze.

    (Poseł Artur Jarosław Łącki: Przepraszam, sorry.)

    (Poseł Dariusz Matecki: Zobaczysz pan.)

    Poseł Piotr Kandyba:

    Przez ostatnie kilka tygodni pielgrzymowałem po miejscowościach w okręgu podwarszawskim. Wiem, że wielu z was tak samo w wielu miejscach podróżowało. Spotykałem się m.in. z seniorami, z młodzieżą. Spotykałem się ze strażakami, z przedsiębiorcami, ze sportowcami, z osobami z niepełnosprawnościami i ich opiekunami, z samorządowcami i mieszkańcami miast, miasteczek i wsi.

    (Poseł Michał Woś: Też mówili, że mają dość...)

    W każdym miejscu było inaczej, ale wszędzie była piękna atmosfera. Czuć było ciepło, jedność i wzruszenie. Niech ten okres i te zachowania promienieją nie tylko na święta, ale także na każdy dzień. Tego życzę też nam, parlamentarzystom, którzy powinni być wzorem dla innych. Jak jest, to przed chwilą słyszeliśmy. Cała Polska to widzi i słyszy. Zero jedności, cały czas nienawiść. To jest bez sensu.

    Kochani, nie wszędzie mogłem przyjechać z różnych względów. Przepraszam was i serdecznie pozdrawiam. Wszyscy jesteście w moim sercu. Ukłony i szacunek. Wszystkiego najlepszego na święta Bożego Narodzenia i na Nowy Rok. I jeszcze raz, kochani, jedność jest dla naszego narodu, dla Polek i Polaków najważniejsza. A to niestety w Sejmie nie jest widoczne. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia