10. kadencja, 50. posiedzenie, 1. dzień (21-01-2026)

6. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1955 i 2139).

Poseł Jarosław Sachajko:

    Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Cyberbezpieczeństwo państwa jest sprawą poważną, nikt tego nie kwestionuje, tym bardziej nie wolno nam przyjmować rozwiązań, które zamiast realnie wzmacniać odporność państwa, tworzą rozbudowany system formalnych obowiązków i centralnej kontroli, bez gwarancji, że przełoży się to na faktyczne bezpieczeństwo. Omawiany projekt sprawia wrażenie, że bardziej ufa procedurze niż praktyce. Nakłada kolejne obowiązki, jeżeli chodzi o szkolenia, rejestry i odpowiedzialność kierownictwa podmiotów publicznych i prywatnych, ale nie odpowiada na podstawowe pytanie, czy te podmioty rzeczywiście będą miały ludzi, środki i kompetencje, by skutecznie bronić się przed cyberatakami. Prawo nie zastąpi specjalistów, a segregatory z politykami bezpieczeństwa nie zatrzymają ataku. Szczególne wątpliwości budzi centralizacja wrażliwych informacji. Państwo, które gromadzi w jednym miejscu dane o kluczowych podmiotach, ich infrastrukturze i punktach styku z siecią, bierze na siebie ogromną odpowiedzialność. W cyberbezpieczeństwie zasada minimalizacji informacji jest równie ważna jak koordynacja. Ten projekt idzie w przeciwnym kierunku, zwiększając potencjalne skutki jednego błędu systemowego. Niepokój budzi także ograniczenie przejrzystości. Wyłączenie stosowania przepisów o dostępie do informacji publicznej w tak szerokim obszarze może być zrozumiałe z punktu widzenia bezpieczeństwa, ale bez równoległego wzmocnienia realnych kontroli rodzi ryzyko arbitralności i braku zaufania do systemu.

    Wysoka Izbo! Cyberbezpieczeństwo to nie wyścig na liczbę regulacji ani instytucji. To zdolność państwa do szybkiego reagowania, kompetencje ludzi i odpowiedzialność systemów w praktyce. Ten projekt w obecnym kształcie bardziej zwiększa biurokratyczne obciążenia i centralizację, niż daje pewność wzrostu realnego bezpieczeństwa. Dlatego moje stanowisko wobec tej ustawy jest krytyczne. Zanim będziemy rozszerzać obowiązki i tworzyć nowe struktury, powinniśmy mieć pewność, że państwo faktycznie będzie w stanie je udźwignąć. Inaczej zapłacimy wysoką cenę za iluzję bezpieczeństwa. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia