10. kadencja, 50. posiedzenie, 3. dzień (23-01-2026)
21. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz ustawy - Kodeks wyborczy (druki nr 2108 i 2177).
Poseł Barbara Dolniak:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Jak słucham posła Kalety, to zastanawiam się, czy na pewno on napisał to wystąpienie. Chociaż nie. Jak go znamy, to on. (Oklaski)
Co się nie podoba PiS-owi w tym projekcie ustawy? Ano to, że sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa będą wybierać sędziowie, ludzie, którzy znają, wiedzą, jaką ich koledzy i koleżanki mają wiedzę, doświadczenie, jakimi są osobami, czy właściwie będą reprezentować władzę sądowniczą w Krajowej Radzie Sądownictwa. Ale państwo uważacie, że wy, politycy, znacie sędziów lepiej. Wiecie, który jest lepszy, który ma lepszą wiedzę, lepsze doświadczenie, który ma taki charakter, że do pracy w Krajowej Radzie Sądownictwa powinien być powołany. Ale to tylko gadanie. Za tym nie idzie żadna rzeczywistość pozytywna. Bo ja państwu podam przykład, jak wygląda ta wasza troska o właściwy wybór Krajowej Rady Sądownictwa. Otóż jedna z osób wybranych do Krajowej Rady Sądownictwa ma pod listą poparcia 26 osób. Tylko dwie osoby nie dostały stanowiska. Pozostałe z tych 26 na liście poparcia dostały stanowiska w różnych miejscach i różne apanaże. Tak wyglądało obsadzanie KRS-u za waszych rządów. Nie wstyd? Powinno być. Bo to ręczne sterowanie, ręczne wybieranie sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa. Ten nam się podoba, to będzie. Dostanie marchewkę, bo mówi tak, jak chcemy. A ten nam się nie podoba, więc dostanie kij, bo ma inne zdanie i uważa, że sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa powinni wybierać sędziowie.
Proszę znaleźć w konstytucji przepis, który zabrania sędziom wybierania swoich przedstawicieli do Krajowej Rady Sądownictwa. Nie ma takiego przepisu. Pamiętacie państwo pracę nad konstytucją, to, jaka była wola ludzi przygotowujących ten akt prawny. Właśnie taka, by sędziów wybierali do Krajowej Rady Sądownictwa sędziowie.
Nie podnosicie żadnego merytorycznego uzasadnienia. Wy uprawiacie tylko i wyłącznie politykę i partyjniactwo. A ten projekt ustawy, proszę państwa, jest jednym z najważniejszych w tej kadencji Sejmu. Mało który ma tak ogromne znaczenie jak ten, który pozwoli na głębokie rozpoczęcie reformy wymiaru sprawiedliwości. Proponujemy w nim rozwiązania, które naprawdę służą tej reformie: bezpośredniość wyborów, tajność wyborów, właśnie uniknięcie tego naciskania na sędziów. Zagłosuj na pana X albo panią Y, bo inaczej poniesiesz konsekwencje. Wybór tajny oznacza: żadne spółdzielnie, żadne komitety, żadne naciski. Proponujemy również inne rozwiązania, a więc wysłuchanie publiczne, czyli udział obywatela w spotkaniu, podczas którego będzie mógł zadać sędziemu pytanie i usłyszeć odpowiedź. To jest relacja między wymiarem sprawiedliwości, między sądownictwem a obywatelami. a nie relacja, jak wy uważacie, między politykiem i wpływem na skład Krajowej Rady Sądownictwa. Będzie również rada społeczna, która będzie reprezentować inne środowiska niż środowiska sędziowskie i będzie organem pomocniczym, opiniodawczym dla Krajowej Rady Sądownictwa. Uważacie, że to są złe propozycje? Odsuńcie tematy polityczne i partyjne. Obywatel chce mieć pewność, że wydany w jego sprawie prawomocny wyrok obowiązuje, musi mieć pewność orzecznictwa w Polsce.
Po pracach nad tym projektem i wsłuchaniu się w uwagi, także w czasie prac komisji sprawiedliwości, składamy dwie poprawki. Jedna poprawka dotyczy skreślenia w art. 3 ust. 3, który dotyczył zakazu ponownego kandydowania w wyborach dotychczasowych członków Krajowej Rady Sądownictwa.
(Poseł Tomasz Zimoch: Cieszę się, pani poseł.)
A druga poprawka dotyczy zmniejszenia ze 100 do 50 wymaganej liczby podpisów pod kandydaturami na członków Krajowej Rady Sądownictwa. To też wynik wsłuchiwania się w uwagi. (Dzwonek) Składamy również wniosek o nieodsyłanie do komisji poprawek zgłoszonych do rządowego projektu ustawy oraz niezłoczne przejście do trzeciego czytania, bo to, proszę państwa, ważny projekt.
Na końcu powiem tylko jedną bardzo ważną rzecz.
Przepraszam, panie marszałku, że przedłużam, ale to jest istotne.
W tym projekcie, proszę państwa, nie skraca się kadencji dotychczasowej Krajowej Rady Sądownictwa. Ona dobiegnie końca. A państwo, gdy wprowadzaliście swoją ustawę, w tejże ustawie zapisaliście skrócenie kadencji ówczesnego składu Krajowej Rady Sądownictwa, nawet bez możliwości odwołania. Panie Kaleta, to jest konstytucyjne rozwiązanie? To jest demokratyczne i obywatelskie? Wyrzuciliście poprzednich członków Krajowej Rady Sądownictwa, nie pozwalając im dokończyć tej kadencji. My w tym projekcie tego nie robimy. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia