10. kadencja, 50. posiedzenie, 3. dzień (23-01-2026)

21. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz ustawy - Kodeks wyborczy (druki nr 2108 i 2177).

Poseł Sebastian Kaleta:

    Panie Marszałku! Mam propozycję, by czas wspólnie spędzony nie był czasem straconym.

    Wicemarszałek Szymon Hołownia:

    Nie mogę się doczekać, panie pośle. Każda minuta z panem to jak godzina z kimś innym.

    Poseł Sebastian Kaleta:

    Zastanawiam się, dlaczego w ogóle jest takie przyspieszenie z tą ustawą. Nagle przyspieszacie z ustawą o KRS-ie, spodziewając się weta prezydenta. Wsypał was sędzia Markiewicz, który już przebiera nóżkami, żeby z kolegami dostać się do KRS-u.

    Wicemarszałek Szymon Hołownia:

    Co wy macie z tym przebieraniem nóżkami?

    Poseł Sebastian Kaleta:

    A co jest, panie marszałku, najśmieszniejsze, to to, że Markiewicz mówi, że za chwilę będziecie tutaj, w tej Izbie proponować, by wybierać sędziów do KRS-u na podstawie tej ustawy, którą teraz krytykujecie, która aktualnie obowiązuje.

    (Poseł Tomasz Zimoch: Jak pan zagłosuje?)

    Panie Marszałku! Moja serdeczna propozycja. Jeśli faktycznie za kilka miesięcy, w ciągu pół roku, spotkamy się tutaj, by rozmawiać o kandydaturach Iustitii na podstawie aktualnie obowiązującej ustawy, proponuję, panie marszałku, jeśli tak się stanie, że wspólnie poczytamy konstytucję.

    Wicemarszałek Szymon Hołownia:

    I obaj będziemy płakać.

    Poseł Sebastian Kaleta:

    No, panie marszałku, zależy, z jakiej przyczyny, bo proponuję, żeby pan odczytał (Dzwonek) w mojej obecności art. 187, co przetnie spory, które tutaj prowadzimy.

    Wicemarszałek Szymon Hołownia:

    Z podziałem na role?

    Poseł Sebastian Kaleta:

    I być może, panie marszałku, będziemy wtedy płakać, np. ja ze śmiechu, a pan to chyba nad żałością tej debaty. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia