10. kadencja, 50. posiedzenie, 3. dzień (23-01-2026)
24. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2121).
Poseł Magdalena Małgorzata Kołodziejczak:
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Rozwód pozasądowy, o którym tutaj już tyle słyszeliśmy, to wyjątkowe pójście na rękę osobom, które świadomie zawierają związek, ale z przyczyn często od nich niezależnych, bądź też zależnych, chcą ten związek rozwiązać. Jeżeli zawieramy związek przed urzędnikiem stanu cywilnego, to nie bardzo rozumiem, dlaczego nie możemy przed tym urzędnikiem świadomie i z pełnymi konsekwencjami rozwiązać tego związku (Oklaski), tym bardziej że z góry zastrzegamy, że w takim przypadku nie może być dzieci małoletnich, a jeżeli wiemy, że...
(Głos z sali: W ogóle dzieci nie może być.)
Nie może być dzieci małoletnich, a jeżeli wiemy, że dziecko jest poczęte, to też jest to przeszkodą w przypadku takiego rozwodu. Myślę, że powinniśmy przestać na siłę decydować o innych i układać im życie. (Dzwonek)
Mam pytanie, panie ministrze. Jeżeli okaże się, że para z takiego związku jednak będzie miała dziecko, że po rozwodzie urodzi się dziecko, to kto może wnieść o unieważnienie? Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia