10. kadencja, 50. posiedzenie, 3. dzień (23-01-2026)

24. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2121).

Poseł Marek Subocz:

    Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Tą ustawą chcecie narzucić ideologiczne rozwiązania zagrażające fundamentom rodziny i suwerenności Polski. Małżeństwo przekształcacie w zwykłą umowę cywilną, którą można rozwiązać przy okienku urzędu za parę złotych. To jest banał. To zamach na małżeństwo jako instytucję chronioną konstytucją. Małżeństwo stanie się produktem cywilnym. Łatwo zawrzeć, łatwo rozwiązać, szybko zapomnieć. To lewacka logika, a nie logika troski o dobro małżeństwa i rodziny.

    Koalicja 13 grudnia mówi dziś obywatelom, że małżeństwo nie różni się od abonamentu. Można go zerwać bez mediacji, bez próby ratowania rodziny. Ale jest jeszcze jedna kwestia - demografia. Jeśli małżeństwo jest łatwo rozwiązywalne, to młode pary zwykle zwlekają z decyzją (Dzwonek) o dzieciach. Eksperci od lat mówią o tym i wskazują na prostą zależność: niższa trwałość małżeństw, niższa dzietność.

    Wicemarszałek Krzysztof Bosak:

    Dziękuję bardzo.

    Poseł Marek Subocz:

    Najpierw uproszczony rozwód, potem związki partnerskie, a w efekcie trwały kryzys demograficzny. Proszę powiedzieć, ile jest takich małżeństw, które spełniają te warunki ustawy, które dzisiaj doprowadzają do rozwiązłości. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia