10. kadencja, 50. posiedzenie, 3. dzień (23-01-2026)

24. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2121).

Poseł Artur Szałabawka:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Wprowadzając tę ustawę wspieracie męskich szowinistów, a działacie przeciwko kobietom. Słyszymy od wnioskodawców, że jest to wybór, a nie przymus. Mam pytanie, naprawdę poważne, do was, do posłanek. Skąd kierownik stanu cywilnego będzie wiedział, że różnego rodzaju oświadczenia, różnie klasyfikujące rozwód, będą składane przez żonę, a nie zostały wymuszone przez męża poprzez zastosowanie różnego rodzaju przymusu psychicznego lub fizycznego? Skąd urzędnik stanu cywilnego będzie to wiedział? (Oklaski) W małżeństwie niestety nie wszystko jest takie jasne.

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Ale niech się pan nie denerwuje, spokojnie.)

    Działacie po prostu przeciwko kobietom. Słyszałem te żarty, jak mówiliście, że będzie więcej dzieci, ponieważ dojrzały mężczyzna zostawi swoją żonę, bo dzieci będą już odchowane. Weźmie sobie młodą i będzie płodził więcej.

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Ale niech pan się zachowuje... chłopie.)

    Jesteście niepoważni. Nie szanujecie kobiet, nienawidzicie ich. Tacy jesteście. (Oklaski)

    (Głos z sali: Brawo!)


Przebieg posiedzenia