10. kadencja, 51. posiedzenie, 1. dzień (10-02-2026)

3. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o Karcie Rodziny Mundurowej (druk nr 1964).

Poseł Klaudia Jachira:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Z dzieciństwa pamiętam taki wierszyk: ˝Murarz domy buduje,/ Krawiec szyje ubrania,/ Ale gdzieżby co uszył,/ Gdyby nie miał mieszkania?˝. A kończyło się to tak: ˝Tak dla wspólnej korzyści/ I dla dobra wspólnego/ Wszyscy muszą pracować,/ Mój maleńki kolego˝.

    Ten wierszyk Tuwima ułatwiał dzieciom zrozumienie świata, bo pokazywał, że wszyscy mamy tak samo ważną rolę czy też służbę do pełnienia, niezależnie od tego, jaką pracę wykonujemy i czy robimy to w mundurze, czy bez. Tak sobie myślę, że właśnie o to chodzi w demokracji, że wszyscy jesteśmy równi wobec prawa i mamy taki sam dostęp do usług, bo przecież każdy służy społeczeństwu, jak potrafi najlepiej. Tak samo powinni być traktowani policjant czy nauczycielka, fryzjer, pracownik korporacji, aktor albo przedsiębiorca. Aż chciałoby się zacytować słowa innego klasyka, że wszystkie zwierzęta są równe, ale niektóre są równiejsze. (Dzwonek) Mam poważne wątpliwości, czy na pewno tą drogą powinniśmy zmierzać.

    (Głos z sali: I oklasków nie było.)


Przebieg posiedzenia