10. kadencja, 51. posiedzenie, 1. dzień (10-02-2026)
4. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zadośćuczynieniu ofiarom i rodzinom ofiar przestępstw popełnionych na tle narodowościowym, religijnym lub rasowym w latach 1945-1946 (druk nr 2030).
Poseł Barbara Okuła:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Kto nie pamięta historii, skazany jest na jej powtarzanie. Pamięć jest wyrazem szacunku dla ofiar i przestrogą dla przyszłych pokoleń. Bez niej łatwo stracić wrażliwość, a bez wrażliwości - nasze człowieczeństwo. Stoimy dziś wobec historii, która była przez wiele lat okryta milczeniem. Zginęli niewinni ludzie, całe rodziny, sąsiedzi, kobiety i dzieci, którym odebrano życie, dom, godność, a często także prawo do pamięci. To byli obywatele Rzeczypospolitej. Jedyną ich winą było to, że byli innej wiary, mieli inne nazwisko, niż było wymagane.
(Głos z sali: Co za bzdura!)
Państwo polskie przez lata nie potrafiło albo nie chciało odpowiedzieć na ich krzywdę. Dziś nie cofniemy czasu, nie oddamy życia, nie uleczymy traum przekazywanych z pokolenia na pokolenie, ale możemy zrobić coś fundamentalnego: wziąć za to odpowiedzialność. Ja jako mieszkanka Podlasia wielokrotnie słuchałam tragicznych opowieści o tym, co się wtedy wydarzyło. To były historie o strachu, bólu, utracie bliskich, a także o tym, jak (Dzwonek) cały świat może runąć w jednej chwili.
Dojrzałość państwa mierzy się tym, czy państwo potrafi stanąć po stronie ofiar, nawet wtedy gdy prawda jest trudna. Dlatego apeluję o powagę, empatię, odpowiedzialność w pracach nad tym projektem.
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Dziękuję bardzo.
Poseł Barbara Okuła:
Pamięć zobowiązuje. A sprawiedliwość, choć mocno spóźniona, bo większość poszkodowanych już tego nie doczeka i nie doczekała, wciąż ma sens. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia