10. kadencja, 51. posiedzenie, 1. dzień (10-02-2026)
Oświadczenia.
Poseł Barbara Bartuś:
Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! 10 lutego 1940 r. rozpoczęła się pierwsza masowa wywózka obywateli Polski w głąb Związku Sowieckiego. Była ona bezpośrednią konsekwencją zajęcia 17 września 1939 r. wschodnich ziem Rzeczypospolitej przez Armię Czerwoną. W nocy z 9 na 10 lutego funkcjonariusze NKWD wtargnęli do polskich domów. Bez wyroków i bez litości wyciągano całe rodziny: kobiety, dzieci. W środku sierczystej zimy dawano im kilka minut na spakowanie najpotrzebniejszych rzeczy. Następnie pod lufami karabinów ładowano ich do bydlęcych wagonów i wywożono w nieznane: na Sybir, do Kazachstanu, w głąb nieludzkiej ziemi. Wywieziono ok. 140 tys. Polaków.
Fizyczna eliminacja, grabież majątku, rozbicie polskich rodzin oraz zniszczenie polskiej tożsamości - takie były cele tych deportacji. Sowiecki aparat terroru uderzał szczególnie w tych, którzy stanowili fundament państwa: leśników, nauczycieli, kolejarzy, wojskowych - ludzi, którzy byli nośnikami polskości i niezależnego myślenia. Nie było to przesiedlenie ani próba stworzenia nowego życia, była to zaplanowana akcja wyniszczenia poprzez głód, mróz, choroby i terror (Dzwonek). Tysiące zesłańców zmarło już w drodze, wielu nigdy nie wróciło do ojczyzny.
Pamięć o tej deportacji jest naszym obowiązkiem. To prawda o losie Polski pod sowiecką okupacją. Prawda, której nie wolno relatywizować ani przemilczać. To, co wydarzyło się w lutym 1940 r., nigdy nie może też być usprawiedliwiane ani rozmyte. Pamięć jest formą oporu, a prawda gwarancją, że taka tragedia nigdy więcej się nie powtórzy. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia