10. kadencja, 51. posiedzenie, 2. dzień (11-02-2026)

8. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Edukacji i Nauki oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo oświatowe oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2061 i 2175).

Poseł Zbigniew Dolata:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Wystarczyły 2 lata rządów koalicji 13 grudnia, aby ruszyła kolejna fala likwidacji szkół. Kolejna, bo pierwsza była za pierwszych rządów Tuska. I to nie tylko małych szkół. Podam przykład z gminy Kołaczkowo w moim okręgu wyborczym. Szkoła w Sokolnikach: 140 uczniów plus 30 w oddziale przedszkolnym. Szkoła w Grabowie Królewskim: była próba jej likwidacji za rządów Prawa i Sprawiedliwości, wtedy udaremniona negatywną decyzją kuratora. W ciągu kilku lat zdecydowanie zwiększyła liczbę uczniów. I teraz wójt mówi: likwidacja. To wytłumaczcie, jak przepisy tej ustawy mogą pomóc nauczycielom, rodzicom i uczniom tych dwóch szkół. W jaki sposób? Przecież wy otwieracie...

    (Głos z sali: Tak samo...)

    Teraz był strumyczek. Samorządy musiały kombinować, jak szkołę zlikwidować. A wy otwieracie po prostu wielką rzekę likwidacji (Dzwonek), stosując oczywiście nowomowę orwellowską. A jedną z cech tej nowomowy jest język magiczny. Magiczna różdżka. Ta jak Leszczyna miała różdżkę...

    Wicemarszałek Szymon Hołownia:

    Dziękuję bardzo.

    Poseł Zbigniew Dolata:

    ...na służbę zdrowia, tak Nowacka ma różdżkę na oświatę. Szkoda, szkoda Polski. (Oklaski)

    (Głos z sali: Ty rozumu nie masz.)


Przebieg posiedzenia