10. kadencja, 53. posiedzenie, 1. dzień (11-03-2026)
1. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Polityki Społecznej i Rodziny o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2250 i 2252).
Poseł Jarosław Sachajko:
Pani Marszałek! Państwo Ministrowie! Chciałbym zapytać, dlaczego w sprawie tak fundamentalnej jak istnienie stosunku pracy pierwszeństwo ma dostać decyzja administracyjna, a nie wyrok niezależnego sądu. Czy rząd zdaje sobie sprawę, że tworzy mechanizm, w którym jeden podpis urzędnika wywoła skutki jednocześnie w prawie pracy, podatkach, ZUS i ubezpieczeniu zdrowotnym? I powiązane z tym pytanie: Kto poniesie odpowiedzialność za błędne decyzje administracyjne, które uruchomią skutki podatkowe, składkowe i pracownicze, jeśli dopiero później okaże się, że to był błąd? I po co przedsiębiorcy interpretacja indywidualna, skoro projekt zastrzega, że kontrola i tak może ją podważyć ze względu na odmienne ustalenia dotyczące stanu faktycznego? Dziękuję.
Przebieg posiedzenia