10. kadencja, 54. posiedzenie, 2. dzień (26-03-2026)

10. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy - Kodeks wyborczy (druki nr 2006 i 2326).

Poseł Anna Gembicka (tekst niewygłoszony):

    Pytania

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam poważne wątpliwości co do kierunku tej ustawy. Do tej pory była prosta zasada: im więcej niezależnych osób patrzy na ręce komisji, tym większa przejrzystość i wiarygodność całego procesu. Różne komitety, różne środowiska, wzajemna kontrola - to dawało bezpieczeństwo.

    A co państwo proponujecie? Ograniczenie możliwości zgłaszania członków komisji tylko do tych komitetów, które zarejestrowały kandydatów w danym okręgu. Czyli mniej podmiotów, mniej ludzi, mniej kontroli.

    Czy ta zmiana jest spowodowana tym, że w czasie wyborów prezydenckich polskie społeczeństwo niesamowicie się zmobilizowało, żeby Platforma nie ukradła Polakom wyborów? Dobrze pamiętamy waszą wściekłość, kiedy okazało się, że zaświadczenia uprawniające do głosowania poza miejscem zamieszkania były sprawdzane.

    Dlatego mam pytanie. Po pierwsze, na jakiej podstawie uznano, że mniej kontroli oznacza lepsze wybory? Po drugie, czy została przygotowana jakakolwiek analiza, która pokazuje, że większa liczba członków komisji lub obserwatorów zwiększa ryzyko nieprawidłowości, a nie - przeciwnie - je ogranicza? Po trzecie, skoro mówicie o uczciwości wyborów, to może najwyższy czas na wprowadzenie takich rozwiązań jak obowiązek nagrywania procesu liczenia głosów w komisjach wyborczych?


Przebieg posiedzenia