10. kadencja, 54. posiedzenie, 2. dzień (26-03-2026)

13. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej o wniosku Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o ponowne rozpatrzenie ustawy z dnia 27 lutego 2026 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2378 i 2384).

Poseł Marcin Józefaciuk (tekst niewygłoszony):

    Stanowisko

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Rozpatrujemy dziś zmiany, które dotykają samego fundamentu postępowania karnego - równowagi między skutecznością państwa a ochroną praw jednostki. To nie są przepisy techniczne. To są regulacje, które wprost zdecydują o tym, czy obywatel w starciu z aparatem państwa ma realne prawo do obrony, czy tylko jego iluzję. Część proponowanych rozwiązań ma charakter porządkujący i gwarancyjny - i to należy docenić. Ale są też takie, które mogą tę równowagę zachwiać. Dlatego nie wystarczy patrzeć na deklaracje. Musimy patrzeć na praktykę. Bo kluczowe pytanie brzmi: Czy podejrzany i jego obrońca będą mieli realną możliwość zakwestionowania tymczasowego aresztowania, czy tylko formalny dostęp do wybranych materiałów?

    Czy nie stworzymy systemu, w którym obrona widzi jedynie fragment rzeczywistości - selektywnie ujawniony materiał, który nie pozwala skutecznie podważyć decyzji o izolacji? Czy zmiany dotyczące jawności i kontroli sądowej faktycznie skrócą czas stosowania aresztu, czy jedynie zmienią jego formę, pozostawiając problem przewlekłości bez rozwiązania? I wreszcie - czy prawo do kontaktu z obrońcą będzie realne w każdej jednostce penitencjarnej, czy rozbije się o bariery organizacyjne i techniczne?

    Wysoka Izbo! Tu chodzi o zasadę równości broni, o to, czy prokurator i obrona faktycznie stoją naprzeciw siebie w równych warunkach, i o to, czy wzmacniając gwarancje procesowe, nie doprowadzimy jednocześnie do dalszego wydłużania postępowań, które już dziś są problemem systemowym. Dlatego ten projekt wymaga nie tylko analizy legislacyjnej, ale przede wszystkim uczciwej odpowiedzi na pytanie, jak będzie działał w praktyce. Bo państwo prawa poznaje się nie po tym, co zapisane w ustawie - ale po tym, jak te przepisy działają wobec konkretnego człowieka. Dziękuję.


Przebieg posiedzenia