10. kadencja, 54. posiedzenie, 2. dzień (26-03-2026)

22. i 23. punkt porządku dziennego:


   22. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku naftowym oraz ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej (druk nr 2389).
   23. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku akcyzowym (druk nr 2390).

Poseł Jarosław Sachajko:

    Panie Marszałku! Państwo Ministrowie! Wysoka Izbo! Powiem jasno: poprzemy każde rozwiązanie, które obniży ceny paliw dla Polaków. Ale to, co robicie, nie jest troską o Polaków, a aktem paniki. To jest spóźniona reakcja rządu, który najpierw patrzył, jak ceny rosną, uspokajał, a dopiero gdy wybuchło społeczne oburzenie, nagle odkrył, że musi coś zrobić. Rząd przyjął pakiet paliwowy dopiero dzisiaj. Jeszcze wczoraj nie było go w porządku obrad. Wczoraj portale internetowe opisały historyczny rekord średniej ceny diesla w Polsce: 8,69 zł za 1 l. Nigdy nie było w Polsce tak drogo. I właśnie dlatego...

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Było!)

    Pani Poseł! Proszę nie pokrzykiwać, proszę iść do Money.pl i powiedzieć. Mówimy o średniej, a nie o wymyśle pana Kołodziejczaka, na czym zrobiliście interes.

    I właśnie dlatego trzeba powiedzieć prawdę: presja ma sens. Gdyby nie presja kierowców, przedsiębiorców, rolników i zwykłych rodzin, dalej siedzielibyście z założonymi rękami. Jeszcze chwilę temu nie było od was żadnej realnej odpowiedzi, a dziś nagle jest pośpiech, konferencja, pakiet z chwilową nazwą. Widocznie premier zrobił sondaż. Widocznie zobaczyliście, że Polacy mają dość. Widocznie przestraszyliście się tego, co sami wywołaliście własną bezczynnością. Bo to wasza bezczynność doprowadziła do tego, że Polacy tankowali paliwo po rekordowych cenach. Wstydu nie macie, żeby teraz udawać wybawców. Najpierw łupiliście Polaków na stacjach, a teraz przychodzicie z połowicznym ratunkiem i jeszcze chcecie za to oklasków. Nie, proszę państwa, wasz cel był jasny: choć trochę zasypać gigantyczną dziurę budżetową kosztem kierowców, rolników, transportowców i całej gospodarki.

    To jest wasz kolejny rekord, rekord nieudolności, rekord spóźnienia, rekord cynizmu. Polacy oczekują rzeczy jasnej i uczciwej: spełnijcie wreszcie własne propozycje z czasów opozycji i wprowadźcie zerowy VAT na paliwa. Wtedy tak proponowaliście. Polacy na to czekają. Dość gierek, dość półśrodków, dość zasłaniania się wzorami i obwieszczeniami.

    I jeszcze jedno. Zwracam się do pana ministra Miłosza Motyki z PSL. W programie PSL-u zapisano wobec rolników pełny zwrot akcyzy do 120 l za 1 ha użytków rolnych. Rolnicy słyszeli, rolnicy pamiętają. Ale, PSL, cóż szkodzi obiecać przed wyborami?

    Dlatego nasze stanowisko jest jasne: tak dla obniżki cen paliw, nie dla waszej hipokryzji. Tak dla ulgi dla Polaków, nie dla spóźnionego teatru ratunkowego. Polacy patrzą wam na ręce. Polacy pamiętają wasze obietnice. Polacy wam nie wierzą i będą pilnowali. Dziękuję.


Przebieg posiedzenia